4 pytania ws. raportu o "DNA marki Polska". "To kompromitacja"
4 pytania w sprawie raportu o "DNA marki Polska". "To kompromitacja"
Nie milkną echa afery związanej z raportem "Polaków portret własny — Część I. Raport o DNA marki Polska — perspektywa wewnętrzna". Autorom dokumentu wytknięto zdumiewające błędy merytoryczne, jak umieszczenie Katowic na północy kraju. Do sprawy odniosła się już pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polski Barbara Mróz-Gorgoń, która przyznała, że przy tworzeniu dokumentu korzystano z pomocy sztucznej inteligencji. Ministerstwo Sportu odcięło się raportu, a sam dokument zniknął z miejsca, gdzie był dotąd publikowany. Problem w tym, że na rządowy projekt poszło już 200 tys. złotych. O ekspercką ocenę tego przedsięwzięcia spytaliśmy socjologa - prof. Arkadiusza Jabłońskiego.












































































































































