Dramatyczna relacja pana Piotra. "Bałem się o swoje życie"
Dramatyczna relacja pana Piotra. "Bałem się o swoje życie"
"Podeszli do mnie blisko, osaczyli mnie, wręcz mnie dotykali, od razu przeszli do twierdzenia: 'musimy znać twoje dane'" - powiedział pan Piotr na antenie telewizji wPolsce24. Przypomnijmy, że dzisiaj po godz. 16.00 mężczyzna opuścił budynek Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście, gdzie rozpatrywano wniosek prokuratury o miesięczny areszt dla niego. W krótkim wystąpieniu m.in. podziękował posłom, którzy go wsparli, a także mecenasom. Przyznał, że jest zmęczony.


















































































































































