Dresiara na ministerialnym wybiegu. Skala afer wystarczyłaby na dekadęDresiara na ministerialnym wybiegu. "Teczka skandali Marty Cienkowskiej puchnie"

CEINKO.webp
Liudmyla Kazakova
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Mówi o sobie, że jest ziomkiem, który lubi usiąść w bluzie na murku i przekląć. Stanowisko minister kultury zdobyła w niezdrowej rywalizacji, dyletanctwo maskuje arogancją, hojnie finansuje patocelebrytów, a rolę szefa resortu sprowadza do funkcji influencera. Marzenie o modelingu spełniła na pokazie ukraińskiej projektantki, dofinansowanym ze środków ministerstwa. Teczka skandali Marty Cienkowskiej puchnie.

Wokół Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wrze. Marta Cienkowska kieruje resortem od kilkunastu miesięcy, ale skala afer wystarczyłaby na dekadę. MKiDN pod jej kierownictwem, zamiast krzewić narodowe dziedzictwo i dbać o rozwój polskiej kultury, wchodzi w podejrzane alianse z prywatnym biznesem i patocelebryctwem. Tak fatalnego ministra kultury jeszcze nie było. Bezrefleksyjna potrzeba autopromocji przekroczyła wszelkie granice smaku, przyzwoitości i żenady.

Ambasadorka mody ukraińskiej

Gdy wydawało się, że szczyt kompromitacji został osiągnięty, Marta Cienkowska wyszła na wybieg. Wystąpiła jako modelka na pokazie ukraińskiej projektantki w ramach inicjatywy, na którą polskie ministerstwo kultury przeznaczyło prawie 150 tys. zł. Gdy wybuchł skandal, oświadczyła, że jej „udział w pokazie był pro bono”.

Zostałam zaproszona jako jedna z ambasadorek ReFashioned, projektu Fundacji Kraina, wspierającego twórczynie i twórców z doświadczeniem migracji

 – tłumaczyła.

W gronie ambasadorek była też Natalia Panczenko, której kontrowersyjne wypowiedzi o wrogości polsko-ukraińskiej, mogące doprowadzić do podpaleń domów i sklepów, oburzyły niedawno opinię publiczną. To jednak tylko margines potężnych wątpliwości. Skandal z wybiegiem obnaża znacznie głębszy mechanizm gigantycznych nadużyć.

Publiczna kasa dla bogatych

25 września br. w Instytucie Przemysłów Kreatywnych odbył się finał programu ReFashioned 2026. To projekt Fundacji Kraina, wspierający projektantów z Ukrainy i Białorusi. Fundacja otrzymała dofinansowanie w wysokości 148 193 zł. Pieniądze pochodziły z programu „Polska_Kreatywni: MODA 2026”, którego łączna pula wyniosła ponad 4,3 mln zł. To dokładnie tyle, ile wynosi roczny budżet państwowego wsparcia dla polskiej literatury i czytelnictwa. Dysproporcja może być szokująca, ale jeszcze bardziej wstrząsający jest proces dystrybucji środków.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 41/2026
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.