Pijana Ukrainka wywołała karczemną awanturę. Ostra reakcja policji Pijana Ukrainka wywołała karczemną awanturę. Ostra reakcja policji

56-letnia obywatelka Ukrainy wywołała karczemną awanturę w przychodni. Została aresztowana i usłyszała zarzuty, a następnie ją deportowano.
Incydent miał miejsce 1 października w Ełku (woj. warmińsko-mazurskie). 56-latka wywołała awanturę w tamtejszej przychodni. Asp. Agata Kulikowska de Nałęcz poinformowała, że kobieta, która była pijana, krzyczała, przeklinała, zaczepiała innych pacjentów. Odmówiła też wyjścia z budynku.
W końcu na miejsce wezwano policję. Widok mundurów jej jednak nie uspokoił. Skierowała za to swoją agresję na policjantkę. Zaczęła ją wyzywać, groziła jej, a nawet próbowała ją kopać. Agresywna kobieta została aresztowana przez funkcjonariuszy.
56-latka usłyszała zarzuty znieważenia funkcjonariusza, kierowania gróźb i naruszenia nietykalności cielesnej. Kulikowska de Nałęcz poinformowała, że policjanci wystąpili z wnioskiem o wydalenie jej z Polski. W weekend została odwieziona przez strażników granicznych na granicę, gdzie przekazano ją stronie ukraińskiej.
źr. wPolsce24 za TVN24



