Miller porównał obydwie "Lalki"! Która wygrała?Miller porównał obydwie "Lalki"! Która wygrała?

FacebookTwitter

Były premier Leszek Miller pokusił się o ocenę dwóch adaptacji"Lalki" - głośnego serialu Netflixa oraz najnowszej produkcji kinowej.

Leszek Miller na portalu X postanowił podzielić się dość obszerną recenzją obu dzieł polskiej kinematografii. Jak zaznacza - trudno mu wskazać osobistego faworyta. 

Nie zamierzam ogłaszać jednego zwycięzcy we wszystkich konkurencjach. Film wygrywa rozmachem. Serial ma Sandrę Drzymalską

- twierdzi były premier. 

Łęcka lepsza w serialu Netflixa

Jak przyznał, gra aktorów podobała mu się tak samo w obu produkcjach, jednak bardziej przekonuje go rola Łęckiej w wykonaniu aktorki z serialu. Jego zdaniem "mocniej przyciąga uwagę i dłużej zostaje w pamięci".  

To istotne, bo tę postać łatwo sprowadzić do pięknej, chłodnej panny, na którą Wokulski niepotrzebnie traci majątek i życie. Tymczasem Łęcka powinna skłaniać widza także do pytania, dlaczego Wokulski widzi w niej tak wiele - i jak wiele sam sobie dopowiada

- zwraca uwagę były polityk SLD. 

Były premier zachwycony rozmachem kinowej wersji

Miller zachwycony jest przede wszystkim rozmachem, jeśli chodzi o filmową adaptację powieści. 

Wielka literatura dobrze znosi wielki ekran: historia nabiera oddechu, a świat przedstawiony zyskuje skalę, jakiej oczekuję od ekranizacji takiej powieści. Netflixowi trzeba jednak oddać sprawiedliwość - kostiumy i wnętrza są doskonałe, jest na co patrzeć. Chwilami tylko chciałoby się, żeby zza tych starannie urządzonych salonów wyjrzało więcej Prusa

- tłumaczył. 

"Te sprawy nie skończyły się wraz z epoką powozów"

To, co się nie podobało byłemu premierowi, to potraktowanie wątków społecznych w sposób marginalny. 

„Lalka” jest przecież również opowieścią o społeczeństwie, które potrafi przyjąć pieniądze człowieka, a jego samego zatrzymać przed drzwiami. O arystokracji konsumującej resztki dawnej świetności, o biedzie odbierającej szanse i o energii ludzi, którym urodzenie wyznacza granice możliwości. Prus pozostaje aktualny właśnie tam, gdzie najbardziej uwiera. Dziedziczenie pozycji, pogarda wobec słabszych, bogactwo mylone z zasługą — te sprawy nie skończyły się wraz z epoką powozów

- wyjaśnił. 

kh/źr. wPolityce.pl/x.com

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.