Proces polskiego księdza. Oskarżony o "zdradę państwa"Proces polskiego księdza. Oskarżony o "zdradę państwa"
W stolicy Białorusi, Mińsku, rozpoczął się niejawny proces zatrzymanego w marcu ks. Anatola Parachniewicza, proboszcza parafii w Olkowiczach – poinformował we wtorek religijny portal Katolik.Life. Według informacji przekazanych przez wiernych duchowny jest oskarżony o „zdradę państwa”.
Jak podał niezależny białoruski portal, proces rozpoczął się w tym tygodniu, jednak dotychczas nie pojawiły się w tej sprawie żadne oficjalne komunikaty. Ks. Parachniewicz został zatrzymany w połowie marca i przebywa w areszcie od ponad 200 dni. W tym czasie przypadły jego 66. urodziny oraz 31. rocznica święceń kapłańskich.
Zatrzymany za kontakty z polską ambasadą
O zatrzymaniu duchownego informuje też portal Polaków na Białorusi "ZnadNiemna". Jak relacjonuje, po zatrzymaniu ks. Parachniewicza w marcu władze nie podały informacji o podstawach zatrzymania ani zarzutach. Wierni obawiali się, że może być przetrzymywany w areszcie KGB.
Centrum Praw Człowieka „Wiasna” oraz powiązani z nim obrońcy praw człowieka oficjalnie wpisali duchownego na listę więźniów politycznych.
Według niezależnych źródeł, na które powołuje się ZnadNiemna, duchowny mógł zwrócić na siebie uwagę władz po udziale w przyjęciu z okazji święta Konstytucji 3 maja, zorganizowanym w Ambasadzie RP w Mińsku. Podobne kontakty z polskimi instytucjami były już wcześniej wykorzystywane jako pretekst do represji wobec duchowieństwa.
Prześladowania Kościoła na Białorusi
Ks. Parachniewicz jest proboszczem parafii w Olkowiczach w obwodzie mińskim od 2007 roku. Wcześniej pracował w Rakowie i Zasławiu, a formację kapłańską odbył w Białymstoku.
Duchowny angażował się również w ochronę lokalnego dziedzictwa – przy kościele stworzył niewielkie muzeum, w którym gromadził m.in. zabytkowe szaty liturgiczne, ludowe ręczniki oraz stare księgi.
Portal ZnadNiemna zwraca uwagę, że zatrzymanie księdza wpisuje się w szerszy kontekst presji wywieranej na Kościół katolicki na Białorusi. Wcześniej władze więziły m.in. ks. Henryka Okołotowicza oraz o. Andrzeja Juchniewicza OMI. Obaj zostali uwolnieni z udziałem Watykanu, jednak nie mogą obecnie wrócić na Białoruś.
kh/źr. wPolityce.pl za PAP
