Szokujące sceny w Grojcu. Biskup ewakuowany przez policjęSzokujące sceny w Grojcu. Biskup ewakuowany z parafii przez policję

Szokujące wydarzenia w parafii św. Wawrzyńca w Grojcu. Spotkanie ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej z wiernymi przerodziło się w bezprecedensowy atak na hierarchę i kapłanów. Agresywna grupa zablokowała kościół, padły wulgarne wyzwiska i ciosy, a duchowni musieli opuszczać świątynię pod osłoną policji w środku nocy.
Do gorszących scen doszło 4 października 2026 roku. Ordynariusz przybył do Grojca z własnej inicjatywy, by spotkać się z miejscową Radą Parafialną i wyjaśnić kwestię odwołania dotychczasowego proboszcza, ks. Józefa Zborka. Wizyta mająca na celu uspokojenie nastrojów zakończyła się jednak wstrząsającym incydentem, który uderzył w powagę Domu Bożego.
Gdy ordynariusz podszedł do mikrofonu przy ołtarzu i podziękował za wspólną modlitwę, do wnętrza kościoła wtargnął agresywny tłum wykrzykujący przekleństwa. W świątyni natychmiast wybuchł chaos. Według szacunków medialnych pod kościołem zgromadziło się nawet ponad dwa tysiące wiernych, którzy otoczyli świątynię i zablokowali wszystkie wyjścia.
Dramatyczna noc i interwencja policji
Według oświadczenia kurii tłum zaczął szarpać oraz ciągnąć za ręce biskupa Romana Pindla, ks. Marka Studenskiego oraz ks. Stanisława Morawę, po czym siłą wepchnął grupę kapłanów z powrotem do wnętrza kościoła. Podczas próby wyjścia od strony zakrystii napierający ludzie ponownie zaatakowali, a w zamieszaniu – jak podaje kuria – biskup otrzymał dwa ciosy.
Ludzie uwięzili duchownych w świątyni na wiele godzin, a agresja tłumu nie słabła. Na miejsce wezwano znaczne siły policji oraz policyjnych negocjatorów z Krakowa. Biskup i towarzyszący mu księża opuścili budynek dopiero około godziny 1:00 w nocy z 4 na 5 października 2026 roku. Funkcjonariusze wyprowadzili ich bezpiecznie w kordonie.
Wyrażamy wdzięczność policjantom na służbie za pomoc i wsparcie oraz negocjatorom z Krakowa za pomoc w rozwiązaniu sytuacji, która zagrażała zdrowiu i życiu kapłanów
- podkreśliło w oficjalnym komunikacie Centrum Informacyjno-Medialne Diecezji Bielsko-Żywieckiej.
Jasne stanowisko kurii
Przedstawiciele kurii diecezji bielsko-żywieckiej jednoznacznie wyjaśniają powody decyzji personalnych. Biskup odwołał ks. Józefa Zborka z urzędu proboszcza z powodu stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości. Sprawa przeszła pełną ścieżkę kanoniczną w Stolicy Apostolskiej. Słuszność działań biskupa potwierdziła Dykasteria ds. Duchowieństwa, a postępowanie definitywnie zamknął Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej.
Pomimo nacisków ze strony protestujących, ordynariusz odmówił publicznego ujawniania szczegółów stawianych proboszczowi zarzutów. Hierarcha konsekwentnie chroni prywatność samego kapłana, wskazując, że o dokładnych przyczynach decyzji może poinformować wyłącznie sam zainteresowany duchowny.
Głos parafian i emocje
Wśród części mieszkańców Grojca decyzja kurii wywołała ogromne wzburzenie i sprzeciw. Ksiądz Józef Zborek pełnił funkcję proboszcza w Grojcu od 1997 roku, przez blisko 30 lat, co pomaga zrozumieć silne przywiązanie części parafian do duchownego. Sprawa przestępstw kanonicznych rozpoczęła się na początku 2024 roku, a już w marcu 2024 roku wierni zbierali podpisy pod petycją w obronie ks. Józefa Zborka.
Niech ten biskup weźmie kamień i pierwszy rzuci, jak jest bez winy, bo ja sądzę, że nie ma człowieka bez winy, a nasza wiara przede wszystkim uczy przebaczenia i miłości. Jak powiedziałam w salce, gdzie spotkałam się z księdzem biskupem i z jego towarzyszami, że moim zdaniem Pan Jezus by tak nie postępował, to kazał mi wyjść
- mówiła jedna z uczestniczek protestu na antenie RMF FM.
Rozgoryczenie i przywiązanie do wieloletniego proboszcza nie usprawiedliwiają jednak rękoczynów ani wulgaryzmów w murach kościoła. Zamiast dialogu i poszanowania prawa kościelnego doszło do gorszącego spektaklu, który wymagał zdecydowanej interwencji służb mundurowych. Kuria podkreśliła, że działania policji i negocjatorów pomogły rozwiązać sytuację zagrażającą zdrowiu i życiu kapłanów.
xyz/źr. wPolityce za RMF FM, Kuria Diecezji Bielsko-Żywieckiej
