Niemcy tracą Polaków. Fachowcy coraz częściej wracają do krajuNiemcy tracą Polaków. Fachowcy coraz częściej wracają do kraju

„Business Insider” wskazuje, że coraz więcej Polaków pozostaje w kraju lub wraca z Niemiec, co pogłębia problemy niemieckich firm z pozyskaniem pracowników. W ciągu ostatnich dwóch lat po raz pierwszy od ćwierćwiecza więcej osób przeprowadziło się z Niemiec do Polski niż w przeciwnym kierunku.
Jak podaje magazyn, saldo migracji wyniosło minus 28 tys. osób, a od 2022 roku liczba przyjazdów z Polski do Niemiec spadła o 38 proc., do około 67 tys. w 2025 roku. Zdaniem „Business Insidera” rosnąca atrakcyjność polskiej gospodarki, lepsze perspektywy zawodowe i rosnący poziom życia sprawiają, że dla części Polaków emigracja zarobkowa do Niemiec nie jest już tak atrakcyjna jak wcześniej.
Magazyn opisuje m.in. historię Anity Stieblich, która jako dziecko przyjechała z Górnego Śląska do Hanoweru. Obecnie pracuje w rodzinnej firmie Stieblich Hallenbau w Güstrow i poszukuje w Polsce spawaczy, monterów konstrukcji stalowych, elektryków, ślusarzy i kierowników budów. „Potrzebujemy wszystkiego” – mówi. Jak zaznacza „Business Insider”, problemem jest to, że „Polacy już nie przyjeżdżają”.
Według danych przywołanych przez magazyn w 2024 roku w Niemczech mieszkało około 870 tys. obywateli Polski, z czego 550 tys. pracowało. To niemal 380 tys. pracujących Polaków więcej niż w 2011 roku. Polacy nadal mają wysoką stopę zatrudnienia i często wykonują zawody deficytowe.
Młodzi nie chcą do Niemiec
Jednocześnie Niemcy tracą na znaczeniu jako kierunek emigracji młodych Polaków. Prawie połowa młodych osób z wyższym wykształceniem nie chce już emigrować, podczas gdy w latach 2009–2013 było to około jednej trzeciej. Niemcy, które wcześniej były najczęściej wskazywanym krajem docelowym przez Polaków w wieku 18–34 lat, wybiera obecnie 9 proc. badanych, wobec 23 proc. wcześniej. Najczęściej wskazywane są Stany Zjednoczone – 19 proc.
Joanna Maria Stolarek z Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej ocenia, że Polska oferuje dziś młodym, wykształconym i znającym języki obce osobom coraz lepsze możliwości rozwoju. Wskazuje na dynamikę Warszawy, cyfryzację usług publicznych i rozwój infrastruktury. Polska gospodarka wzrosła w 2025 roku o 3,6 proc., podczas gdy niemiecka o 0,2 proc. Jednocześnie Stolarek zwraca uwagę, że osoby z polskim nazwiskiem i akcentem mogą w Niemczech nadal napotykać na „szklany sufit”.
Zmiana sytuacji zmusza niemieckie firmy do oferowania pracownikom większych korzyści. W Stieblich Hallenbau spośród 65 pracowników 15 to Polacy; wcześniej było ich ponad 20. Firma zapewnia polskim pracownikom, oprócz wynagrodzenia taryfowego, bezpłatne jednoosobowe mieszkania i busy umożliwiające powroty do Polski. Pracownicy pracują według modelu dziesięciu dni w Niemczech i czterech dni w Polsce. Właściciel firmy Uwe Stieblich przyznaje: „Jeśli nie zaoferujesz pełnego pakietu, długo nie zostaną”.
Dwóch kluczowych pracowników odeszło jednak z firmy, ponieważ chciało być bliżej rodziny i znalazło zatrudnienie w Polsce. Według „Business Insidera” w Polsce zarabiają zwykle około jednej trzeciej mniej, ale nie muszą regularnie pokonywać długiej trasy między oboma krajami.
Tłem zmian jest rosnąca atrakcyjność Polski jako miejsca pracy i życia. Jak podaje „Business Insider”, od 2022 roku obowiązuje ulga podatkowa dla osób wracających do kraju, funkcjonują także programy stypendialne i stażowe dla młodych Polaków oraz wsparcie dla naukowców pracujących za granicą. Magazyn podsumowuje, że Polska aktywnie zabiega o powroty emigrantów.
źr. wPolityce.pl za dw.com
