Europa na kolanach. Polityka klimatyczna oddała kontynent ChinomEuropa na kolanach. Polityka klimatyczna oddała kontynent Chinom

mid-epa13332204.webp
Wygląda na to, że Chińczycy całkowiecie zdominowali gospodarczo Europę (Fot. PAP/EPA/JESSICA LEE)
FacebookTwitter

Ideologiczny obłęd klimatyczny brukselskiej biurokracji zbiera brutalne żniwo. Podczas gdy unijni decydenci narzucają drakońskie rygory i doprowadzają do zapaści rodzimego przemysłu, Chiny bezwzględnie przejmują kontrolę nad rynkiem. Dawny motor kontynentu, Niemcy, notuje katastrofalny deficyt handlowy z Pekinem, a koszty tej samobójczej polityki ponosi także Polska.

Lata narzucania rygorystycznych ograniczeń pod hasłem zielonej transformacji przyniosły opłakane skutki. Zamiast obiecanej samowystarczalności doszło do faktycznego rozbrojenia europejskiej gospodarki. Unia Europejska z roku na rok traci na znaczeniu w globalnym układzie sił. Udział Unii Europejskiej w światowym PKB spadł z 26 proc. w 2004 roku do zaledwie 14 proc. w 2026 roku.

Gospodarczy upadek niemieckiego hegemona

Symbolem klęski unijnego modelu gospodarczego jest sytuacja za Odrą. Niemiecka machina przemysłowa nie wytrzymuje starcia z potęgą z Azji. Według prognozy przytaczanej przez money.pl, deficyt Niemiec w handlu z Chinami po raz pierwszy w historii przekroczy 100 mld euro. Ma się to stać już w 2026 roku. Będzie to wynik siedmiokrotnie gorszy niż w 2019 roku.

Gdy Europa pogrąża się w stagnacji wywołanej rosnącymi kosztami produkcji, Pekin bije historyczne rekordy ekspansji. Jak wynika z raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), w sierpniu 2026 roku nadwyżka handlowa Chin przekroczyła bilion dolarów rocznie i zbliżyła się do poziomu 1 proc. światowego PKB. Stary Kontynent stał się dla azjatyckiego mocarstwa bezbronnym rynkiem zbytu.

„UE powinna odpowiedzieć Chinom cłami, co nie jest protekcjonizmem, lecz zapewnieniem uczciwych warunków konkurencji” - ocenia Jürgen Matthes z Instytutu Gospodarki Niemieckiej (IW).

Polska na celowniku Pekinu

Dramat europejskich przedsiębiorstw bezpośrednio uderza także w polskie fabryki i zakłady pracy. Raport ZPP oraz Ośrodka Studiów Wschodnich szacuje, że europejska gospodarka utraciła około 87 mld euro wartości dodanej w 2025 roku. Straty były skutkiem chińskiej konkurencji.

Rachunek wystawiony Polsce jest wyjątkowo wysoki. Polski rachunek to 11,4 mld euro strat pośrednich poniesionych w starciu z Azją w 2025 roku. Zagrożenie dotyczy fundamentów rodzimego wytwórstwa. Z powodu naporu azjatyckich towarów w Polsce zagrożonych jest około 45 tys. etatów w przemyśle. Problem dotyka głównie producentów baterii, części motoryzacyjnych, AGD oraz hutnictwa.

Totalne uzależnienie w kluczowych sektorach

Promowana przez Brukselę transformacja energetyczna stała się w praktyce mechanizmem transferu miliardów euro do Chin. Raport ZPP z sierpnia 2026 roku obnaża skalę problemu: chińskie auta elektryczne (BEV) zdobyły 22 proc. europejskiego rynku, wypierając zachodnich producentów obciążonych unijnymi regulacjami. Jeszcze gorzej jest w sektorze OZE. Według stanu na sierpień 2026 roku ponad 95 proc. instalacji fotowoltaicznych w Unii Europejskiej opiera się na chińskich ogniwach.

Dramatyczna zależność dotknęła również obszaru kluczowego dla bezpieczeństwa obywateli, jakim jest ochrona zdrowia. Według danych ZPP z sierpnia 2026 roku około 80 proc. światowej produkcji substancji czynnych (API) pochodzi z Azji, a 90 proc. składników antybiotyków z Chin. W razie ewentualnego kryzysu geopolitycznego i zerwania łańcuchów dostaw europejski system opieki medycznej może się całkowicie załamać z powodu braku kluczowych leków!

Próby ratowania sytuacji przez unijne instytucje spotykają się z chłodną oceną ekspertów. Jakub Jakóbowski, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich, krytycznie ocenił unijne cła na samochody elektryczne:

„Cła na chińskie samochody elektryczne w obecnej formule nie rozwiązują problemu i stanowią jedynie działanie krótkoterminowe, które nie dotyka przyczyn utraty konkurencyjności przez Europę”.

Dalsze zaostrzanie norm przez Brukselę, bez zmiany fundamentów polityki, to prosta droga do marginalizacji Europy. Pole bitwy o gospodarkę zostaje całkowicie oddane Pekinowi.

Zespół wPolityce.pl/money.pl

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.