Tusk knuje intrygę, by zablokować Fort Trump. Dokładnie tak jak w 2008M. Nykiel: Tusk knuje intrygę, by zablokować Fort Trump. Dokładnie tak jak w 2008!

Tusk pap.webp
FacebookTwitter

Nie ma nic przypadkowego w insynuacji rzuconej wczoraj przez Donalda Tuska na temat rozmowy prezydenta Trumpa z szefem MON. Dlaczego wraca do niej dopiero kilka miesięcy później, sugerując ingerencję Stanów Zjednoczonych w wewnętrzne sprawy Polski? Czemu mają służyć te sugestie? Odsunięciu decyzji rządu o uruchomieniu stałych baz NATO, która trzeba podjąć jeszcze w październiku. Zgoda na poziomie prezydenckim zapadła. Jest gotowość Amerykanów. Tusk robi wszystko, by to udaremnić. Już raz to zresztą zrobił. Za poprzednich rządów zablokował powstanie tarczy antyrakietowej i ten sam manewr chce powtórzyć dzisiaj. W tym samym czasie premier Litwy, odpowiedzialnie kierując krajem w obliczu zagrożenia, zabiega u Donalda Trumpa o jego żołnierzy.

U Donalda Tuska jak zwykle nie zgadza się nic. Ostrzega przed rychłą wojną, ale nie podejmuje żadnych realnych działań na rzecz bezpieczeństwa. Deklaruje wzmacnianie sojuszu z USA, ale skutecznie go osłania. Niby wyraża zainteresowanie stałą obecnością wojsk amerykańskich w Polsce, ale robi wszystko, by do niej nie doszło. Właśnie temu służy podrzucony przekaz o utajnionej treści rozmowy Donalda Trumpa z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Insynuacja o ingerencji prezydenta USA w demokratyczny proces wyborczy Polski ma ostatecznie odsunąć decyzję o budowie Fortu Trump.

Wypowiedzi Tuska o kwestiach amerykańskich cechuje wysoka skłonność do konfabulacji. W kampanii wyborczej postawił wszystko przeciwko Trumpowi, nazwał go rosyjskim agentem i stracił wszelkie stosunki dyplomatyczne z Białym Domem. Otwartym pozostaje pytanie, czy działał jedynie z własnej niechęci, czy inspirowały go czynniki zewnętrzne. Odpowiedź podsuwają działania z przeszłości.  W latach 2007–2008 rząd Tuska celowo spowalniał negocjacje z administracją George’a W. Busha ws. tarczy antyrakietowej w Redzikowie. Dziś już wiemy, że razem z Sikorskim spełnili w tej sposób żądania Rosji. Grali tymi samymi metodami, co dziś. „Władimir Putin nie jest entuzjastą rozmieszczenia w Polsce elementów tarczy antyrakietowej” – mówił Tusk w Moskwie w lutym 2008 roku.

Patrząc na dotychczasowe działania Tuska, trudno znaleźć działania, które konstruktywnie budowałyby relacje polsko-amerykańskie. Od pewnego czasu włącza się w kreowanie bałamutnej alternatywy sojuszu europejskiego pod wodzą Berlina, który miałaby powoli wypierać sojusz NATO. Tusk posunął się nawet do kwestionowania art. 5. Paktu Północno-Atlantyckiego. Wszystko po to, by zaciągnąć gigantyczny kredyt „SAFE” w wysokości 44 mld euro.  W tym samym czasie inne kraje aktywnie zabiegają o wzmocnienie obecności wojskowej USA.  W chwili, gdy Tusk torpeduje decyzję o budowie Fort Trump, premier Litwy z zapałem o to walczy. „Partnerzy muszą jedynie podjąć polityczną decyzję o stałym rozmieszczeniu żołnierzy, a Litwa jest gotowa pokryć związane z tym koszty finansowe” – napisał dziś  Mindaugas Sinkeviczius. I właśnie takiej postawy należy oczekiwać od odpowiedzialnego premiera w chwili militarnego zagrożenia. Dlaczego więc Polska, mając wypracowaną przez prezydentów Dudę i Nawrockiego, przychylność Donalda Trumpa, nie robi w tej kwestii zupełnie nic? Odpowiedź kryje się w powtarzanym przeze mnie wielokrotnie pytaniu: premierem jakiego kraju jest Donald Tusk?

Marzena Nykiel: Czy Tusk straszy wojną, żeby odsunąć wybory i usprawiedliwić zapaść finansową?

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.