Epidemia łżesondaży. "Sondażownie stają się elementem gry politycznej"Epidemia łżesondaży. "Jeśli są potrzebne konkretne wyniki, to zawsze znajdzie się sondażownia, która je dostarczy"

sondaż.webp
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Sondaże stały się najważniejszym narzędziem wyborczym używanym do manipulowania, okłamywania i straszenia Polaków.

W Polsce właściwie od zawsze były problemy z sondażami, a największe pojawiały się falami i pozostawały dziwnie skoordynowane z tym, czy i dla kogo formacje liberalno-lewicowe mają utrzymać bądź zdobyć władzę. W przekonaniu tych, którzy zawsze mają rację i wiedzą, kto powinien rządzić, a kto absolutnie nie. Wtedy sondaże często funkcjonują tak, jak gdyby stanowiły część marketingu tych ugrupowań. Jeśli są potrzebne konkretne wyniki, to zawsze znajdzie się sondażownia (często nawet kilka), która je dostarczy.

Bardzo wysoka fala, może nawet najwyższa z dotychczasowych, pojawiła się w związku z pierwszą turą wyborów na prezydenta Krakowa (27 września 2026 r.). I nie chodzi tylko o to, kto „powinien” zostać włodarzem królewskiego miasta, lecz także o to, kto może i powinien wygrać wybory parlamentarne jesienią 2027 r. Sondaże mogą być w tym skuteczniejsze niż „Gazeta Wyborcza” czy TVN, bowiem wielu Polaków wciąż uważa je za narzędzie badawcze, a nie polityczny i ideologiczny młotek. Jest ich coraz mniej, ale jednak są. Mniej dlatego, że wedle informacji samych ośrodków badawczych ogromnie wzrosła liczba osób odmawiających udziału w sondażach. W różnych ośrodkach na udział w badaniach godzi się zaledwie 1 na 20 zapraszanych osób (5 proc.), a za dobry wynik uważa się zgodę 10 proc., co jest kompromitujące. Jeszcze bardziej kompromitujące jest to, jak zastępuje się tych odmawiających, bo nie ma to nic wspólnego z losowością i reprezentatywnością. Najczęściej są to mieszkańcy wielkich miast o bardzo zdecydowanych preferencjach liberalno-lewicowych, które otwarcie demonstrują. W takich warunkach nie dziwi „rozjazd” sondaży z rzeczywistymi wynikami wyborów w Krakowie.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 41/2026
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.