Raper w pałacu, irytacja „warszawki”. "Wyznaję islam"Raper w pałacu, irytacja „warszawki”. "To Kościół i katolicyzm są dla naszej tożsamości jedynym gwarantem przetrwania". Liberalno-lewicowe elity zawyły więc z bólu

AUTO.webp
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

„Inteligent hip-hopu” lub – jak sam siebie nazywa – „liryczny narkoman”. Eldo, legenda polskiej sceny rapowej, uświetnił rocznicę prezydentury Karola Nawrockiego, dzięki czemu hip-hop nie jest już obcym we własnym kraju. Liberalno-lewicowe elity zawyły więc z bólu

 

Kiedy podczas obchodów rocznicy zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego Eldo, czyli Leszek Kaźmierczak, weteran rodzimej sceny hip-hopowej, wraz z dziećmi z góralskiej kapeli Zagórzańska Siła wykonał swój utwór „Nie pytaj o nią”, inspirowany piosenką Grzegorza Ciechowskiego „Nie pytaj o Polskę”, wywołał autentyczny dreszczyk emocji.

Dla wielu dzisiejszych 50- i 40-latków to prawdziwa legenda krajowej sceny, która już ćwierć wieku temu zabłysnęła w słynnym filmie Sylwestra Latkowskiego „Blokersi”. Film wywołał sporo kontrowersji, dziś rażąc pretensjonalnym tonem, ale pozostając świadectwem tamtego czasu. W filmie „Mówią Bloki 2” Eldo zarzucił gwiazdom sceny rapowej komercję i bezideowość, samemu pozostając kimś w rodzaju poety-moralisty. Miał rację, bo dziś ta muzyka to raczej tandetna i wulgarna komercja, gatunek nie tyle subkulturowy, ile postmodernistyczny. On pozostał sobą.

Tę autentyczność znakomicie zaakcentował prezydent, zwracając uwagę, że polityczne elity przez 35 lat nie potrafiły słuchać głosu zwykłych ludzi.

Wielu twórców hip-hopu, innej muzyki i kultury, wyśpiewuje często ból serca, ból duszy wielu Polek i Polaków. Ja też, jako zwykły chłopak z Gdańska, go nosiłem

– wyznał, dziękując artyście za występ.

W ciągu ostatnich 15 lat patriotyzm docierał do młodych bardzo różnymi drogami. Za pośrednictwem internetu, stadionów czy właśnie tej muzyki, pełnej fascynujących opowieści o patologiach polskiej transformacji: biedzie i nierównościach, przemocy, korupcji, patologiach. Polski hip-hop opowiadał o obywatelach drugiej kategorii, których życie, nawet wbrew ich aspiracjom, w III RP stało się nieznośne i pozbawione celu. Także kwestia tożsamości narodowej, w oficjalnej kulturze spychana na margines, brutalnie dekonstruowana i wyszydzana, powróciła w tekstach subkultury hip-hopowej jako duma z pochodzenia, ranga lojalności i przyjaźni, wartość rodziny, honoru, znaczenie walki o lepsze jutro.

Doskonale wiem, skąd przyszedłem

 – śpiewa Eldo.

I rozumieją to jedynie ci, na duszach których zostało odciśnięte piętno polskiej transformacji lat 90. XX w.

„Warszawska jesień”

Kaźmierczak od dzieciństwa jest kibicem Legii, na której mecze zabierał go ojciec. Potem zawsze meldował się na Żylecie, utożsamiając się z ryczącym tłumem w szalikach. Doświadczył tam czegoś, co jest udziałem każdego, kto choć raz brał udział w dopingowaniu swojego klubu. Wspominał, że w 1996 r., gdy w meczu z Panathinaikosem Ateny padła bramka, dająca Legii awans, w ciągu kilku sekund ze szczytu Żylety przebiegł na dół, nie wiedząc, w jaki sposób znalazł się na kratach. Gdy władze klubu chciały zlikwidować ten styl dopingu, stanął po stronie kibiców.

W momencie, kiedy ITI przejmowało Legię, powiedziałem na głos przekleństwo. Niestety o tej firmie nie mogę powiedzieć nic dobrego

 – mówił w jednym z wywiadów, nie godząc się na ulepienie nowego modelu kibica-klienta, pokornie siedzącego w czasie meczu na krzesełku.

 Jak mówił, zawsze imponował mu żywiołowy włosko-argentyński sposób dopingowania.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 2016/34
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.