Dwa kampusy, dwa światyDwa kampusy, dwa światy. "Zderzenie dwóch światów, dwóch wizji Polski, dwóch koncepcji przyszłości"

W ostatni weekend sierpnia miało miejsce coś znacznie więcej niż dwa porównywane do siebie spotkania polityków z młodzieżą. Nastąpiło zderzenie dwóch światów, dwóch wizji Polski, dwóch koncepcji przyszłości. Prezydent rozbił w pył przekonanie, że tylko liberalno-lewicowy mainstream ma „sposób na młodych” i wyznaczył nowy kierunek, którego przed nim nie zdołał podjąć nikt.
Takiego wydarzenia jeszcze nie było. Po raz pierwszy w historii prezydencka rezydencja w Juracie została otwarta dla zwykłych obywateli.
Chcę wsłuchać się w Wasze potrzeby, rozmawiać o sprawach, które są dla Was ważne, spojrzeć na świat Waszymi oczami
– na to zaproszenie prezydenta odpowiedziało ponad 2 tys. osób.
Zgodnie z założeniem w dwudniowym spotkaniu na Helu wzięło udział ponad 800 młodych ludzi w wieku 18–26 lat. To był ich czas. Prezydent rzeczywiście chciał ich usłyszeć, poznać ich punkt widzenia, odpowiedzieć na ich pytania.
Skolim i msza św.
Młodzież uczestniczyła w długich rozmowach z parą prezydencką, a także w licznych dyskusjach z prezydenckimi ministrami oraz przedstawicielami nauki, mediów, kultury i sportu. Program obfitował w prelekcje, debaty i warsztaty: od kursu samoobrony z pierwszą damą po rozmowy przy matchy o kobiecości i macierzyństwie. Uczestnicy wzięli udział we wspólnym biegu z parą prezydencką, warsztatach kulinarnych z szefami kuchni prezydenta i reprezentacji piłkarskiej oraz w strategicznej grze terenowej. Nie brakowało też sportów plażowych i wodnych – od skuterów po siatkówkę. Integracja sprzyjała głębokim rozmowom o mądrej i dobrej przyszłości. Odbyła się również niedzielna msza święta, sprawowana przez ks. Jarosława Wąsowicza, kapelana prezydenta. Choć w ofercie programowej można było przebierać, namiot-kaplica mieszczący blisko 1 tys. osób był niemal pełny.
