WIDEO

Obajtek gotowy na wszystko! „Jak trzeba będzie, to pójdę...” Obajtek gotowy na wszystko! „Jak trzeba będzie, to pójdę...”

FacebookTwitter

„Dziś siedzą ludzie w więzieniu za to, że mieliście tanie paliwa” - mówił Daniel Obajtek na antenie telewizji wPolsce24, ostro odpierając zarzuty dotyczące polityki cenowej Orlenu przed wyborami w 2023 roku. "Jak trzeba będzie, to pójdę [do więzienia - red.], kiedyś z niego wyjdę. Biada tym, co mnie do niego włożą" - podkreślał europoseł PiS, były prezes koncernu.

Daniel Obajtek stanowczo odrzucił zarzuty, jakoby polityka cenowa Orlenu przed wyborami w 2023 roku naraziła spółkę na straty. Twierdzenia o rzekomym uszczerbku w wysokości 4 miliardów złotych w pierwszej połowie października 2023 roku nazwał „totalnym absurdem”, wskazując, że spółka musiałaby niemal dopłacać do wylewania paliwa na drogi.

Zamyka się ludzi za to, że w Polsce paliwa były poniżej 6 zł

– podkreślił były szef Orlenu.

Przypomniał, że przez 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości Polacy korzystali z najtańszych paliw w Europie, a polityka spółki opierała się na stabilizowaniu cen w okresach kryzysowych, takich jak pandemia, wojna na Ukrainie. Wyjaśnił, że niższa marża była rekompensowana większym wolumenem sprzedaży, co generowało dla firmy zysk.

Dziś muszę powiedzieć Polakom, rolnikom, właścicielom firm: „Dziś siedzą ludzie w więzieniu za to, że mieliście tanie paliwa”

– podkreślał europoseł PiS.

Zatrzymania byłych menedżerów Orlenu

Komentując akcję służb wobec byłych pracowników koncernu, Obajtek opisał szczegóły zatrzymania jednego z byłych członków zarządu. Jak relacjonował, do domu menedżera przebywającego z małymi wnukami wkroczyło siedmiu uzbrojonych agentów, którzy wywlekli go w kajdankach. Były prezes podkreślił, że zatrzymane osoby nigdy nie unikały stawiennictwa przed organami ścigania, a postępowanie trwało niemal trzy lata.

Zdaniem Obajtka celem zatrzymań jest zastosowanie tzw. „aresztu wydobywczego”, aby złamać menedżerów i zmusić ich do składania nieprawdziwych zeznań obciążających Prawo i Sprawiedliwość.

Mocne uderzenie w ministra sprawiedliwości

Ostre słowa padły pod adresem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Krytykował publikowanie przez ministra jego danych osobowych w mediach społecznościowych oraz zarzuty dotyczące rzekomego naruszenia rezerw strategicznych państwa.

Obajtek zadeklarował, że nie obawia się ewentualnego pozbawienia wolności.

Jak trzeba będzie, to pójdę, kiedyś z niego wyjdę. Biada tym, co mnie do niego włożą

– podkreślił, zapowiadając równocześnie, że w przyszłości osoby odpowiedzialne za obecne działania prokuratury zostaną rozliczone.

źr. wPolityce.pl za wPolsce24.tv

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.