Tygodnik Sieci

Zrzut ekranu 2026-10-11 083254

Wydanie 42/2026

Stanisław Janecki opisuje powrót „przemysłu pogardy”, którego celem stał się prezydent Karol Nawrocki – atakowany dziś metodami przypominającymi kampanię wymierzoną przed laty w Lecha Kaczyńskiego. Marek Budzisz sprawdza, czy Polska jest przygotowana na realne zagrożenie wojenne i ujawnia poważne braki w systemie alarmowym oraz ochronie ludności. O stanie finansów państwa i konsekwencjach gwałtownie rosnącego zadłużenia Zbigniew Kuźmiuk rozmawia z Jerzym Szmitem, ostrzegając przed polityką prowadzoną według zasady „po nas choćby potop”. Dorota Łosiewicz analizuje niepokojące przypadki przemocy wśród nastolatków i pyta, czy dorośli potrafią odpowiednio wcześnie dostrzec rodzącą się radykalizację.

pexels-pixabay-161756.webp

Państwo z papieru na wojnie. "Ludzie odpowiadający za system śpią"

Państwo z papieru na wojnie. "Problemem jest rząd, bo działamy zgodnie z zasadą, że im wyżej, tym gorzej"

Kiedy w całej Polsce testowano systemy alarmowe, w tym uruchamianie syren, najgorzej wypadły gminy nadgraniczne. W powiecie chełmskim w 8 z 15 gmin nie było ani jednej syreny zdolnej ostrzec przed atakiem z powietrza, a w powiecie lubelskim ze 120 syren zdołano uruchomić 30. A jak Polacy reagują na alarmy? Czy wiemy, gdzie się schronić?

mid-26a09446.webp

Mentalność postkolonialna. "Sentyment za zaborcą austriackim"

Mentalność postkolonialna. "To moda na upodlenie, upokorzenie, podporządkowanie, na obcą władzę, dodajmy: skrajnie antypolską"

Nie tak dawno cała Polska obchodziła 100-lecie odzyskania niepodległości, a w mieście, w którym zaczęła się odbudowa państwa polskiego, nadal są ludzie wywieszający portrety zaborcy. Cały kraj mógł to zobaczyć na wieczorze wyborczym kandydatki KO na prezydenta Krakowa Moniki Piątkowskiej. Co jest nie tak z Krakowem, że w publicznych miejscach wiszą tam portrety Franza Josepha?

marsz.webp

„Polak w Polsce gospodarzem!”. Próba likwidacji państwa

„Polak w Polsce gospodarzem!”. Donald Tusk podejmuje działania, które w galopującym tempie prowadzą do likwidacji suwerennego państwa polskiego

Pod takim hasłem przejdzie tegoroczny Marsz Niepodległości. Największa patriotyczna manifestacja w Europie będzie w tym roku nie tylko wyrazem dumy z polskości, lecz także wezwaniem do odpowiedzialności za przyszłość kraju, głosem troski o zagrożoną suwerenność i wyrazem sprzeciwu wobec szkodliwych działań rządu.

Gemini_Generated_Image_1bx9jr1bx9jr1bx9.webp

Zanim nastolatek sięgnie po bagnet

Zanim nastolatek sięgnie po bagnet. "To wydarzyło się w Polsce"

Policjanci zatrzymali go nad ranem. Miał zaledwie 13 lat. W jego szkolnym plecaku funkcjonariusze znaleźli bagnet o długości blisko 30 cm. Chłopiec z województwa kujawsko-pomorskiego miał planować przeprowadzenie zamachu w swojej szkole. Dwójka innych nastolatków swój plan zrealizowała. To nie są sceny z filmu ani kolejna historia o przemocy w Stanach Zjednoczonych czy Europie Zachodniej. To wydarzyło się w Polsce.

kraków.webp

Kraków moje miasto

Kraków moje miasto

Spektakularne odwołanie prezydenta miasta i głośna kampania wyborcza zwróciły uwagę na Kraków. Dla mnie to jednak coś więcej niż polityczny spektakl. Tu się urodziłem i tu mieszkam od ponad 60 lat. Odrzucając wyborczy szum, warto napisać o tym, co naprawdę niepokoi i uwiera moich sąsiadów, znajomych, przyjaciół.

KONSTYTUCJA.webp

Powracające opowieści, czyli jak tłumaczono współpracę z SB

Powracające opowieści, czyli jak tłumaczono współpracę z SB. "W domu Marii Kiszczak odnaleziono m.in. teczkę personalną i teczkę pracy TW „Bolka”

Przez lata polscy politycy tłumaczyli swoje kontakty z komunistyczną bezpieką na różne sposoby. Pojawiały się zaprzeczenia, opowieści o prowokacji, szantażu, grze operacyjnej czy kontaktach mających rzekomo zupełnie inny charakter, niż wynikałoby to z dokumentów. Sprawa Lecha Wałęsy zyskała właśnie nowy, zaskakujący wątek: prokuratura, umarzając postępowanie dotyczące jego zeznań, uznała, że w latach 70. ub.w. miał on poważne problemy z pisaniem.

poliroberty900-skull-640128_1920.webp

Apolonia nie chce już milczeć

Apolonia nie chce już milczeć. "Na budowie w Pułtusku koparka odkrywa ludzkie szczątki"

Arkadiusz Gołębiewski po raz drugi wprowadza do zbiorowej świadomości temat krzywd, które wyrządził nam zbrodniczy reżim komunistyczny. Jako dokumentalista, w filmach „Kwatera Ł” oraz „Dzieci kwatery Ł” opowiedział o mordach na żołnierzach wyklętych i piętnie przez lata ciążącym na ich rodzinach. Teraz dostajemy film fabularny, przejmującą opowieść o trzech pokoleniach kobiet i rodzinnej, przez lata utrzymywanej tajemnicy. Czy jej odkrycie uzdrowi relacje pomiędzy babcią, córką i wnuczką?

tumisu-tv-5571609_1920.webp

Orkiestra Netfliksa

Orkiestra Netfliksa. Obejrzenie netfliksowej „Lalki” jest takim samym obowiązkiem jak demonstracja ośmiu gwiazdek

Z niewesołym rozbawieniem obserwuję, jak prawica polska organizuje wielką akcję promocyjną serialu Netfliksa „Lalka”. Szefowie platformy zacierają ręce. Trudno wyobrazić sobie lepszą kampanię. I to za darmo. Dziś, kiedy podstawowym problemem autorów jest zaznaczenie swojej obecności w zalewie produkcji filmowej, nagłośnienie, które zostało zapewnione serialowi, jest tym, o czym mogli tylko marzyć. Prawicowa licytacja na potępienie powoduje, że „Lalka” Netfliksa i nazwiska jej twórców bez przerwy funkcjonują w radiu, na stronach gazet, portali czy telewizyjnych ekranów. Ich odbiorcy wręcz zmuszani są, aby słusznie pooburzać się, zachwycić, a bardziej zdystansowani, aby wyrobić sobie własną opinię.

sygnalista.webp

UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia

UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Najsłynniejszy lekarz i były radny KO najwyraźniej przestraszył się własnej popularności i nie wyraża już zgody na publikację swojego nazwiska i wizerunku. Stwierdził podobno, że ma w d... sławę. Doceniamy tę postawę i z szacunku dla jego skromności będziemy go odtąd nazywać Dawidem K., pamiętając jednocześnie o nakładaniu mu na uśmiechniętą twarz czarnego paseczka. Przemiana Dawida K. nastąpiła podczas długo odkładanej wizyty w prokuraturze, gdzie miał usłyszeć zarzut oszustwa na kwotę 580 tys. zł. Dawid nie przyznał się do niczego i poszedł do domu. Oczywiście nie od razu, bo prokurator zdecydował o wpłacie poręczenia w wysokości 200 tys. zł. Ale to żaden problem – dla niektórych stachanowców to raptem 10 godzin pracy. Da się odżałować.

noelsch-architecture-4468573_1920.webp

Berlin upadł. "CDU zaproponował berlińskim policjantom przeniesienie"

Berlin upadł. "Utrzymują bliskie kontakty z członkami arabskiego klanu przestępczego Remmo z Libanu"

Zwycięzcą lokalnych wyborów w Berlinie jest skrajnie lewicowa partia Die Linke, na którą zagłosowało 27,5 proc. wyborców. Nie wszyscy jednak ucieszyli się z tego triumfu, a najmniej berlińska policja. Elif Eralp, kandydatka Die Linke na burmistrza i działaczka radykalnej lewicy, jest bowiem zagorzałą zwolenniczką imigracji, a o jej związkach z organizacjami imigrantów oraz Antifą piszą niemieckie media.

shameersrk-laboratory-5601435_1920.webp

Dżuma w Irkucku. "Miała jakoby stłuc probówkę z bakterią dżumy"

Dżuma w Irkucku. "Efektem końcowym badań jest wyhodowanie zmodyfikowanego: bardziej zakaźnego i odpornego na antybiotyki szczepu"

Tajemnicza śmierć Darii Szypiłowej, 28-letniej laborantki z syberyjskiego Instytutu Przeciwdziałania Dżumie w Irkucku, wzbudziła wiele niepokojących plotek i domysłów. Młoda kobieta miała umrzeć z powodu „zapalenia płuc o nieustalonej etiologii”, powszechnie uważa się jednak, że prawdziwą przyczyną jej śmierci była bakteria dżumy.

iffany-laughter-8843106_1920.webp

Wspomnienie inspirowane Kaszpirowskim. "Śmiech to zdrowie"

Wspomnienie inspirowane Kaszpirowskim. "Prawdziwa wolność zaczyna się wtedy, kiedy wolno śmiać się z każdego"

Odszedł z tego padołu rosyjski uzdrowiciel Kaszpirowski. Facet, który leczył przez telewizor, licząc do 20, ale sam się nie wyleczył, biedak. Telewizory są gorsze? Wiara w znachorów nigdy nie gaśnie. Pamiętam tłum oczekujący na spotkanie. Kręcił się jakiś gość i wołał: „Ludzie, ja chodzę!”. Ktoś spytał: „Co, uzdrowił pana?”. „Nie, samochód mi ukradli”. To był bodajże 1990 r.

tusk.webp

Panie premierze, teraz przemów! Seans nienawiści mistrza projekcji

Panie premierze, teraz przemów! Skłamał, groził a na koniec dorzucił insynuacje o wyborcach PiS . Tak wyglądał seans nienawiści mistrza projekcji

Minęły już trzy lata i większość z nas pewnie zdążyła zapomnieć o tych emocjach. A wzmożenie w kampanii wyborczej było wielkie. Byliśmy w trakcie pełnoskalowej agresji Rosji na naszego sąsiada, ale ówczesna opozycja się tym nie przejmowała i „jechała” z przeciwnikami bez skrupułów, rozkręcając do maksimum złe emocje. Dlaczego o tym wspominam?

AWIK0768.webp

Hipokryzja. "Przedstawić się jako ofiara"

Hipokryzja. Ponowne dojście do władzy elektoratu Tuska stało się możliwe dzięki dokoptowaniu pseudoelit postkomunistycznych, lewicowo-liberalnych i ludzi wątpliwej wartości etycznej

Nasze życie publiczne przepełnia hipokryzja. Nie tylko wśród polityków słowo to jest obraźliwym epitetem. Nie lubimy hipokrytów dlatego, że głoszą jedno, a robią drugie, bo oczekują od innych zachowań, które ich nie dotyczą, bo swoje kłamstwa przykrywają innymi kłamstwami, chcąc pogrążyć przeciwnika, a siebie ukazać w pozytywnym świetle. A więc greckie hypokrisis zachowuje swoje pierwotne znaczenie – to obłuda, udawanie, fałsz, dwulicowość, manipulowanie faktami.

ogniem na wprost.webp

OGNIEM NA WPROST. Kijowski bardak cz. II

OGNIEM NA WPROST. Kijowski bardak cz. II

W minionym tygodniu w tej rubryce zajęliśmy się powodami spadku popularności prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Zakończyliśmy ją opisem strzelaniny w Kijowie pomiędzy jednostkami specjalnymi podległymi HUR – wywiadowi wojskowemu (członkowie Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego) oraz SBU – służbie bezpieczeństwa (Alfa). Powodem jatki na Berezniakach były walki frakcyjne i w konsekwencji poważne przetasowania na szczytach władzy. Teraz obie zwaśnione strony zwalają winę za rozpoczęcie strzelaniny do przeciwnika.

hifen-male-3137071_1920.webp

„Zwykli” obywatele. Co właściwie właśnie uchwalon

„Zwykli” obywatele. Oni nadal będą musieli sami przeczytać, co właściwie właśnie uchwalono. Bezradni poznawczo Joński i Szczerba im tego nie wyjaśnią

W Polsce osobliwie każdy musi mieć poglądy. To jedna z tych zdobyczy demokracji, które doceniamy szczególnie wtedy, gdy ktoś prezentuje poglądy inne niż nasze. Jeszcze lepiej, gdy jest się aktorem, bo wtedy pogląd można wygłosić z odpowiednią dykcją, pauzą dramatyczną i zamyślonym spojrzeniem w dal.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.