Czas, który nadszedłCzas, który nadszedł. "Potrafi aktorsko uwieść. Widzów, partnerów na planie, a nawet reżysera i producentów"

geralt-photographer-67127_1920.webp
Pixabay
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Potrafi aktorsko uwieść. Widzów, partnerów na planie, a nawet reżysera i producentów. Wokół epizodycznej postaci zbudować kluczowy wątek. Sprawić, że pozornie najmniej atrakcyjna postać okazuje się najpiękniejsza i najpełniejsza. Agata Kulesza ma to we krwi.

Zmysł obserwacji

W szeroko dyskutowanej kinowej adaptacji „Lalki” przyczynia się do „efektu Kuleszy”. Tak nazwali jej rosnącą obecność w scenariuszu reżyser Maciej Kawalski i producent Radosław Drabik. Jako pani Meliton – u Prusa postać marginesowa – zyskała na ekranie wyjątkową pozycję. Stała się siłą sprawczą w relacji Wokulski–Łęcka. Figurą, która wprowadza dynamikę, humor oraz chemię w nieoczekiwanej znajomości, ocieplającej wizerunek zamkniętego w sobie pana Stanisława.

Filmowej swatki jest w fabule niemało, ale ani krytycy, ani widzowie nie protestują. Wręcz przeciwnie – podobnie jak reżyser czy producent – nie wyobrażają sobie, by Agaty Kuleszy było na ekranie mniej.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 42/2026
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.