Tygodnik Sieci

Zrzut ekranu 2026-11-06 101654

Wydanie 46/2026

Co naprawdę wydarzyło się w Trybunale Konstytucyjnym w nocy z 30 na 31 października? Paweł Szefernaker w rozmowie z Jackiem Karnowskim i Jerzym Szmitem ujawnia kulisy błyskawicznego powrotu prezydenta Karola Nawrockiego oraz jego działań w obronie konstytucji. Stanisław Janecki opisuje przygotowania do przejęcia Trybunału, a Marzena Nykiel analizuje rolę policji w tych wydarzeniach. Autorzy pytają, czy Donald Tusk przekroczył granicę, za którą polityczny spór zmienia się w otwartą walkę z instytucjami państwa. Dorota Łosiewicz pokazuje natomiast, dlaczego coraz więcej osób powierza sztucznej inteligencji swoje emocje i problemy, wybierając rozmowę z algorytmem zamiast kontaktu z drugim człowiekiem.

POLICJA.webp

Tusk zhańbił policję. „Nie po to szli służyć Polsce"

Tusk zhańbił policję. „Policjanci nie mieli pojęcia, że zabezpieczając Trybunał, będą łamać prawo"

Odbudowywane przez lata zaufanie do służb mundurowych legło w gruzach. Donald Tusk użył policji do siłowego zamachu na konstytucyjny organ państwa. Rozkazy wydane młodym funkcjonariuszom przetrąciły ich kręgosłupy na samym początku służby. Musieli osłaniać polityczny pucz, stanąć przeciwko konstytucyjnym urzędnikom i parlamentarzystom, a co najbardziej demoralizujące: nie mogli oddać honoru prezydentowi. To uderzenie w fundamenty bezpieczeństwa państwa.

JJ.webp

Co dalej z Trybunałem Konstytucyjnym? „Blitzkrieg się rozkraczył"

Co dalej z Trybunałem Konstytucyjnym? „Wszystko dopiero się zaczyna, a nie kończy”

Skok na Trybunał Konstytucyjny miał być dla Donalda Tuska zwycięską wojenką. Od jego przybocznych słyszeliśmy, że przejęty TK już za chwilę zacznie „normalnie” pracować. Tymczasem wszystko to zaczyna przypominać spacerek Władimira Putina na Kijów z 2022 r. Blitzkrieg Tuska utknął, lecz się nie zakończył, więc wszystkich nas czeka bardzo trudny i niebezpieczny czas.

para.webp

Samotni w tłumie, zaprzyjaźnieni z algorytmem. Samotni w tłumie

Samotni w tłumie, zaprzyjaźnieni z algorytmem. "Wysoki poziom samotności odczuwa 44,7 proc. przedstawicieli pokolenia Z"

Jeszcze niedawno sztuczna inteligencja miała przede wszystkim ułatwiać nam życie. Pisać maile, tłumaczyć teksty, pomagać w nauce, porządkować informacje i oszczędzać czas. Tymczasem coraz częściej powierzamy jej coś znacznie bardziej osobistego: nasze emocje, lęki, problemy i sekrety. Zamiast zadzwonić do przyjaciela, rozmawiamy z chatbotem. Zamiast zwierzyć się bliskiej osobie, wpisujemy swoje troski w okienko aplikacji lub po prostu mówimy do urządzenia. Nie dlatego, że maszyna jest mądrzejsza od człowieka. Być może dlatego, że nie ocenia i zawsze ma dla nas czas.

jp.webp

Józef Piłsudski – socjalista, niepodległościowiec, dyktator

Józef Piłsudski – socjalista, niepodległościowiec, dyktator. "Marzyciel o niepodległej Polsce"

Był jednym z architektów polskiej niepodległości, lecz i politykiem, który nie wahał się sięgnąć po siłę, by zdobyć władzę. Walczył o wolną Polskę, a później przyczynił się do ograniczenia jej demokracji. Józef Piłsudski to postać pełna sprzeczności: charyzmatyczny przywódca, bohater narodowy, awanturnik i autorytarny polityk.

Gemini_Generated_Image_sc86zrsc86zrsc86.webp

Uczniowska spółdzielnia na nowo. "Nic, tylko zakładać szkolny sklepik"

Uczniowska spółdzielnia na nowo. "Nic, tylko zakładać szkolny sklepik"

Zniesienie formalności, koniec z rejestracją w KRS i pełne zwolnienie z podatków – zreformowane Prawo oświatowe pozwala od 1 września tworzyć uczniowskie spółdzielnie szkolne na nowych, prostych zasadach. Czy dzięki temu wrócą do naszych szkół gorące świeże drożdżówki, uczniowskie wypieki i mleko sprzedawane na kubki? Wydaje się, że droga do renesansu spółdzielczości uczniowskiej jeszcze daleka, ale determinacja środowisk zaangażowanych w edukację daje nadzieję.

AWIK_Tusk_10052024_15.webp.jSflvo6IMnd_k8VjsAkA.1Iz73tG1jD.webp

Błąd śmiertelny. "Odejdzie tak, jak upadają dyktatorzy"

Błąd śmiertelny. "Donald Tusk działa w ramach kalkulacji politycznej, czy może to już po prostu rodzaj szaleństwa?"

Miała być cicha, gładka, chirurgiczna pacyfikacja w czasie, gdy każdy Polak jedzie na groby bliskich. Jest awantura na skalę nieznaną od dawna. Awantura, o której wie każdy Polak, którą interesuje się także młodzież. A w tle powszechna już świadomość, że rządzą nami po prostu bandyci, łomiarze, ludzie zdolni do wszystkiego. Ludzie agresywni, niebezpieczni również dla „normalsów” nieinteresujących się na co dzień polityką.

_MIL0751.JPG.jSfY3I2IMu1519NjsAkA.QRrW40IfnL.webp

Krocząca dyktatura. "Uzasadnienie puczu wygląda jak kpina"

Krocząca dyktatura. „Liberalna demokracja odsłania swoje oblicze”

Do zarządu firmy X zostaje dokooptowanych kilkoro nowych osób. Wprawdzie zgodnie z regulaminem wymaga to zatwierdzenia przez prezesa rady nadzorczej, ale nowo wybrani ogłaszają, że skoro nie zostali nominowani w wyznaczonym przez nich czasie, i tak podejmą swoje obowiązki, a jeden z nich deklaruje, że ponieważ pracuje w branży najdłużej – co nie jest prawdą – zawiesza w prawach dyrektora oraz jego zastępcę i zaczyna kierować X.

sygnalista.webp

UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia

UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Człowiek, który ukradł pałac naszemu Rafałowi, zwołał tam jakiś sabat pod nazwą ErBeeN. Było tam niemiło, niedemokratycznie i niepraworządnie, ale Pan Premier Franz Donald wyszedł jako zwykle zwycięsko. Jak powiedział Tomek Siemoniak, wygrała „siła spokoju” Pana Premiera. To dobra wróżba dla wszystkich demokratów, zwłaszcza tych ze starszo-starszego pokolenia (czyli w sumie prawie wszystkich). Bo pamiętamy, że „siła spokoju” to hasło legendarnego Tadeusza Żółwia-Mazowieckiego, który pokazał nam, jak zwyciężać mamy. Szczególnie w pierwszej turze, bo ta druga to była taka trochę nie comme il faut.

IMG_3059.webp.jSea34-IMglVFStjsAkA.IpRQ9hZRnW.webp

11 listopada pokażmy, gdzie są Polacy. Czym różnimy się od Białorusi?

11 listopada pokażmy, gdzie są Polacy. „Co by się stało, gdyby ktoś wszedł do Orlenu i ogłosił się prezesem?”

W piątek 30 października dokonano zamachu stanu na Trybunał Konstytucyjny. Powiem to bez eufemizmów i bez prawniczych uników. Prezes i wiceprezes TK zostali odsunięci od obowiązków, na teren Trybunału weszła policja, a prezydent Karol Nawrocki musiał przerwać podróż do Senegalu i wrócić do kraju. Rząd Tuska nazywa to przywracaniem praworządności. Ja nazywam to bezprawnym przejęciem instytucji państwa. Jeżeli dziś można tak postąpić z Trybunałem, jutro władza uzna, że może zrobić to samo z każdą instytucją, która nie wykonuje jej poleceń.

AWIK_Tusk_25012024_7.webp.jSewyYqIMr91Gb1jsAkA.__N9IffLz0.webp

Plan Tuska: totalna demolka. „Może mnożyć konflikty”

Plan Tuska: totalna demolka. „Może mnożyć konflikty i próbować podporządkowywać sobie kolejne instytucje”

To, co się dzieje wokół Trybunału Konstytucyjnego, jest obrazem głębokiego kryzysu państwa polskiego. W gmachu TK obradują uzurpatorzy uważający się za sędziów Trybunału, którzy zostali tam wprowadzeni przez uzbrojonych policjantów. W świetle kamer firmują siłowe przejęcie kolejnej instytucji przez obóz Tuska.

mid-26b06068.webp

Zamach na Polskę. Chodzi o utrzymanie władzy

Zamach na Polskę. Autorem projektu jest Komisja Europejska, a konkretnie Ursula von der Leyen i jej prawnicy

Kiedy po zbrojnym zamachu stanu rządu Tuska na Trybunał Konstytucyjny martwimy się o los demokracji w Polsce, o to, co stanie się z sądami Najwyższym i Administracyjnym, a także z NBP oraz z urzędem prezydenta Karola Nawrockiego, który dla reżimu Tuska jest największą przeszkodą, potęguje się zagrożenie dla naszej ojczyzny ze strony Unii Europejskiej, polskiego rządu i Sejmu, realizujących centralistyczne plany UE według planów Brukseli, czytaj: Berlina. Chodzi o suwerenność i niepodległość państwa polskiego. W polskim parlamencie pojawił się projekt ustawy wymierzonej bezpośrednio w polskich obywateli i firmy będące ich własnością.

ogniem na wprost.webp

OGNIEM NA WPROST. Kultura na wojnie

OGNIEM NA WPROST. Kultura na wojnie

Słów kilka o ukraińskiej propagandzie, czyli w tym przypadku o kwestii oddziaływania za pośrednictwem kultury. Na Ukrainie jest obecnie kręcony serial „Skrzydlate lwy” o tzw. powstaniu lwowskim w listopadzie 1918 r., czyli zbrojnym zajęciu Lwowa przez regularne oddziały ukraińskie, którym osłonę dały wycofujące się już z miasta władze austriackie. 1,5 tys., a potem blisko 2,5 tys. uzbrojonych i wyekwipowanych żołnierzy szybko zajęło kluczowe punkty w mieście, po czym z balkonu kamienicy Sobieskich ogłoszono powstanie Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej.

qimono-gavel-2492011_1920.webp

Ustrojowa zasada legalizmu

Ustrojowa zasada legalizmu. "Każdy organ władzy publicznej musi działać na podstawie i w granicach prawa"

Art. 7 Konstytucji RP z 1997 r. stanowi: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”. Przepis ten należy do najważniejszych norm ustrojowych polskiego porządku prawnego. Wyraża zasadę legalizmu, która określa sposób wykonywania władzy wobec obywateli, i stanowi jeden z filarów koncepcji demokratycznego państwa prawnego. Bez przestrzegania tej reguły trudno mówić o rzeczywistej ochronie wolności i praw jednostki, ponieważ to właśnie władza publiczna dysponuje przymusem państwowym i może w sposób najbardziej dolegliwy ingerować w sferę prywatną.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.