Każdy, byle... Helwet! FIFA to „państwo w państwie”Każdy, byle... Helwet! "Najbogatszym związkiem sportowym globu może kierować każdy, pod warunkiem, że jest Helwetem"

kerem_taser-football-8266065_1920.webp
Pixabay
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Polskie powiedzonko „Tak czy owak zawsze Nowak” kojarzy mi się ze słynną maksymą Henry'ego Forda, twórcy potęgi największego niegdyś amerykańskiego koncernu samochodowego, który mawiał, że możesz wybrać sobie auto, jakie chcesz, pod warunkiem, że będzie to czarny Ford.

Okazało się, że ma to zastosowanie odnośnie do przechodzącej kryzys wizerunkowy FIFA. Oto właśnie ogłoszono, że rywalem Szwajcara Gianniego Infantino, prezydenta tejże światowej federacji piłkarskiej, będzie... też Szwajcar – Ramon Vega. Ten drugi był przynajmniej piłkarzem reprezentacji oraz angielskiego klubu Tottenham Hotspur. Ponieważ poprzednim szefem FIFA również był Szwajcar, Sepp Blatter, wynika z tego, że najbogatszym związkiem sportowym globu może kierować każdy, pod warunkiem, że jest Helwetem. Może to od razu sformalizować i zapisać w statucie? Albo jednocześnie odmłodzić klan działaczy i powoływać tylko kogoś z Gwardii Szwajcarskiej w Watykanie? Ci mają chociaż kręgosłup moralny, a dla takiego Infantino to termin ze słownika wyrazów obcych.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 42/2026
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.