Apolonia nie chce już milczećApolonia nie chce już milczeć. "Na budowie w Pułtusku koparka odkrywa ludzkie szczątki"

poliroberty900-skull-640128_1920.webp
Pixabay
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Arkadiusz Gołębiewski po raz drugi wprowadza do zbiorowej świadomości temat krzywd, które wyrządził nam zbrodniczy reżim komunistyczny. Jako dokumentalista, w filmach „Kwatera Ł” oraz „Dzieci kwatery Ł” opowiedział o mordach na żołnierzach wyklętych i piętnie przez lata ciążącym na ich rodzinach. Teraz dostajemy film fabularny, przejmującą opowieść o trzech pokoleniach kobiet i rodzinnej, przez lata utrzymywanej tajemnicy. Czy jej odkrycie uzdrowi relacje pomiędzy babcią, córką i wnuczką?

Pewnego słonecznego popołudnia na budowie w Pułtusku koparka odkrywa ludzkie szczątki. Dla właściciela inwestycji to problem, bo szkielety należy zbadać, a to oczywiście opóźni wzniesienie budynku. Mało kto wówczas spodziewa się, że oto wraz z czaszkami i kośćmi wychodzi na jaw rodzinny sekret rodziny Pogorzelskich. Traf chce, że do zbadania znaleziska zostaje wezwana Justyna (w tej roli Alicja Stasiewicz), archeolog z Instytutu Pamięci Narodowej.

Wzorowa rodzina

Apolonia (Halina Łabonarska) i Czesław (Henryk Talar) od dziesięcioleci tworzą udane małżeństwo. On jest uznanym literatem, działaczem społecznym, lokalnie szanowanym obywatelem. Ona zajmuje się domem i… w zasadzie przez całe życie milczy. O przeszłości w tym domu się nie rozmawia. Podczas rodzinnej uroczystości (urodziny Czesława) przy stole zasiada syn Marek (Ireneusz Czop) z żoną (Katarzyna Trzaskalska), ich dzieci pięknie grają dziadkowi na pianinie i recytują poezję. Dziadek promienie. Sielankę przerywa telefon od Justyny, która przeprasza Czesława, że nie dotrze na uroczystość, ponieważ bada zbiorową mogiłę w Pułtusku. Nestor rodu zamiera, na jego twarzy, zazwyczaj pewnej siebie i władczej, widzimy strach. Dobrze zna okoliczności wojennych walk i powojennych komunistycznych rozpraw z „leśnymi bandami” w tym powiatowym mieście. Ta tajemnica miała nigdy nie ujrzeć światła dziennego, ci żołnierze niezłomni mieli pozostać w bezimiennych dołach śmierci na zawsze. A tu taki przypadek…

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 42/2026
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.