
Wołyń wciąż woła o prawdę. Mariusz Pilis w przejmującym reportażu „Kainie, gdzie jest twój brat Abel?” zabiera czytelników na miejsce ekshumacji ofiar ludobójstwa, pokazując dramat, którego ślady po latach nadal wydobywane są z ziemi. Na łamach numeru Jerzy Szmit rozmawia z prof. Piotrem Czauderną o aferze Szpitala Południowego i jej konsekwencjach dla polskiej ochrony zdrowia, a Marzena Nykiel analizuje kontrowersje wokół wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich.
Autorzy tygodnika przyglądają się także sporowi o najem krótkoterminowy i jego wpływowi na mieszkańców oraz analizują przemiany zachodzące w Rosji. Numer uzupełniają teksty poświęcone politycznemu fenomenowi J.D. Vance'a oraz uzbrojeniu Powstania Warszawskiego, ukazujące współczesność i historię z charakterystycznej dla „Sieci” perspektywy.
Nadciąga finalne uderzenie w konstytucyjne prawa obywateli. Sejm powołał na Rzecznika Praw Obywatelskich jedną z najbardziej zagorzałych aktywistek walczących z PiS. Sylwia Gregorczyk-Abram wykazała się wsparciem PO i działaniami przeciwko Polsce. Jako prawnik z oddaniem realizowała hasło „ulica i zagranica”. Teraz ma pomóc Donaldowi Tuskowi w „domykaniu systemu”.
To nie politycy Koalicji Obywatelskiej czy Konfederacji najbardziej emocjonują się ewentualnym rozpadem Prawa i Sprawiedliwości jako jego beneficjenci. Skrajnie podekscytowane są prorządowe media (Onet, TVN24, TVP Info, „Gazeta Wyborcza”), a to dlatego, że starają się sterować tym „rozpadem”. To one stymulują większość pyskówek między frakcjami maślarzy a harcerzy w PiS, podsycając konflikty między nimi. To znana z czasów komunistycznych „organizatorska” funkcja mediów.
Premier Tusk, widząc oburzenie, jakie wywołała ta afera (porównywalne ze słynnymi „ośmiorniczkami”), zaczął budować swoją narrację. Zażądał przedstawienia w trzy dni koncepcji reformy systemu ochrony zdrowia. To śmieszne i niepoważne, a do tego niemożliwe.
Ustawa o najmie krótkoterminowym jest sztandarowym przykładem antywspólnotowej polityki rządu. Dla obecnej koalicji opinia i komfort życia większości Polaków nie mają żadnego znaczenia. Liczy się wyłącznie zysk niewielkiej garstki rentierów.
Na Węgrzech dzieją się teraz rzeczy, które polska prawica powinna uważnie śledzić. To poligon brutalnej ofensywy politycznej, której celem jest całkowita eliminacja sił stawiających na suwerenność wobec Brukseli. Wcześniej miejscem liberalnej rekonkwisty miała być Polska, ale zostało to zablokowane dzięki zwycięstwu Karola Nawrockiego. Teraz jednak niebezpieczeństwo wraca. Na Węgrzech dzieją się teraz rzeczy, które polska prawica powinna uważnie śledzić. To poligon brutalnej ofensywy politycznej, której celem jest całkowita eliminacja sił stawiających na suwerenność wobec Brukseli. Wcześniej miejscem liberalnej rekonkwisty miała być Polska, ale zostało to zablokowane dzięki zwycięstwu Karola Nawrockiego. Teraz jednak niebezpieczeństwo wraca.
Prosty plan Zełenskiego na wygranie nadchodzących wyborów prezydenckich zakończył się fiaskiem. Nie przekonał do rezygnacji ze startu faworyzowanego Wałerija Załużnego, a na horyzoncie pojawił się nowy rywal. Czy były minister obrony stanie do walki z obecnym prezydentem?
Amerykański wiceprezydent opublikował książkę autobiograficzną, w której opowiada o swoim wstąpieniu do Kościoła katolickiego, a także przedstawia swój program jako ewentualnego kandydata na prezydenta w wyborach w 2028 r.
W sezonie letnim, tzw. ogórkowym, wszyscy piszą na tematy lekkie, niepoważne. My zaś odwrotnie. Opiszemy sprawę na wagę życia, a nawet śmierci.
O powstaniu warszawskim najczęściej mówi się, postrzegając je przez pryzmat heroicznej odwagi jego uczestników. Rzadziej przypomina się, jak skromnym, choć różnorodnym uzbrojeniem dysponowali żołnierze Armii Krajowej.
Ameryka Trumana to mocarstwo zrodzone na gruzach imperium brytyjskiego. Piotr Zaremba zagląda w jego zakamarki, odmienione wojną i Nowym Ładem. Jak walczyć z komunistyczną infiltracją? Czy budować publiczną służbę zdrowia? Jak daleko sięgają granice amerykańskich interesów?
Dekadę temu Tom Holland wpadł w pajęczą sieć i do dziś świetnie sobie w niej radzi. Dla kinomanów jest głównie Spider-Manem. U Nolana – Telemachem. Za chwilę – ekranowym Fredem Astaire'em. A poza tym od niedawna mężem Zendai.
Film „Młody Waszyngton” można oglądać w kinach od 31 lipca. Zaskakuje jako próba pokazania pierwszego prezydenta USA bez nadkrytycznej lub prześmiewczej maniery, jaką dziś niesie ideologia woke. Zarazem jest to zaskakująco ciekawie opowiedziana, wierna faktom historia postaci, która pozostała mało znana, choć jest uznawana za twórcę tego państwa.
Trudno o bardziej jaskrawy przykład politycznego PR oderwanego od rzeczywistości niż wystąpienie szefa rządu zapowiadającego zbudowanie polskiego statku kosmicznego. Podbój kosmosu i branża space-tech, jakkolwiek warte uwagi środowisk naukowych i przemysłu, są jednak na tyle odległe od codziennych problemów obywateli, że zapowiedź Donalda Tuska wywołuje raczej uśmiech. Trudno o bardziej jaskrawy przykład politycznego PR oderwanego od rzeczywistości niż wystąpienie szefa rządu zapowiadającego zbudowanie polskiego statku kosmicznego. Podbój kosmosu i branża space-tech, jakkolwiek warte uwagi środowisk naukowych i przemysłu, są jednak na tyle odległe od codziennych problemów obywateli, że zapowiedź Donalda Tuska wywołuje raczej uśmiech.
Kamery, drony, fotopułapki, termowizja, noktowizja – żadne zachowanie zwierząt nie umknie naszej uwadze. O relacjach w świecie natury możemy się obecnie dowiedzieć bardzo wiele. Zaryzykowałbym twierdzenie, że człowiek nigdy wcześniej nie miał takiego wglądu w życie zwierząt.
Może problemy w ochronie zdrowia zeszły ostatnio w debacie publicznej na drugi plan – bo Prawo i Sprawiedliwość postanowiło zainteresować wszystkich własnymi sprawami – ale to nie znaczy, że zniknęły z serc i umysłów Polaków.
15 lipca br. w PE na zaproszenie grupy ECR, do której należy m.in. PiS, wystąpił kardynał z Gwinei, Robert Sarah. Tematem jego wykładu były relacje europejsko-afrykańskie, ale wypowiedź gwinejskiego duchownego zdecydowanie wykraczała poza nie. Stanowiła głęboką analizę przyczyn obecnego kryzysu Zachodu, a zwłaszcza Europy.
A Koalicja Obywatelska umie w infrastrukturę! Tylko nie umie się tym chwalić. Tak jak Hanka Zdanowska, charyzmatyczna i wizjonerska prezydentka miasta Uć. Jej ogromnym sukcesem jest inwestycja na miarę XXII w. Hanna ustawiła na ulicach swojej metropolii 165 tojtojek dla tych mieszkańców, którzy mieszkają w kamienicach, gdzie od 150 lat nie ma kanalizacji.
W każdym domu obowiązuje prosta zasada: najpierw trzeba zarobić, a dopiero potem wydawać. Jeśli ktoś przez lata żyje na kredyt, w końcu przychodzi dzień, kiedy zamiast inwestować w przyszłość, spłaca wyłącznie odsetki. Wtedy zaczyna brakować już nawet na teraźniejszość. Niestety dokładnie w tym miejscu znalazła się dziś Unia Europejska.
Moskwa stoi przed widmem utraty dochodów ze sprzedaży paliw. Ratunkiem byłby zwiększony eksport gazu ziemnego do Chin, jednak Pekin – zdając sobie sprawę z kiepskiego położenia Rosji – żąda gigantycznej bonifikaty na dostawy surowca.
Stolica Indii New Delhi w ciągu najbliższych dwóch lat zakaże rejestracji riksz, skuterów oraz małych ciężarówek i autobusów zasilanych benzyną oraz gazem. Wszystko to w celu ograniczenia zanieczyszczenia powietrza w mieście.
Izraelska minister ochrony środowiska Idit Silman zmieniła oficjalny status krokodyli. Obecnie krokodyl nilowy jest „dzikim zwierzęciem hodowlanym”, a nie – jak wcześniej – po prostu dzikim zwierzęciem.
Czasy mamy takie, że przewodniczącym frakcji CDU/CSU, a więc partii chrześcijańsko-demokratycznej w Bundestagu, jest zdeklarowany homoseksualista Jens Spahn, znajdujący się od 2017 r. w oficjalnym „związku małżeńskim” z dziennikarzem Danielem Funkem.
Fragmentaryzacja prawicy jest jednym z klasycznych przykładów pokazujących, że o zdobyciu władzy decyduje nie tylko rzeczywiste poparcie społeczne, lecz także konstrukcja systemu wyborczego oraz zdolność ugrupowań politycznych do współpracy.
Etap względnego dobrobytu i pokoju mamy już za sobą. Nadchodzą trudne czasy, doskonale znane naszym dziadkom i pradziadkom, ale zupełnie obce pokoleniu milenialsów i generacji Z.
Nie ma znaczenia, jaką masz historię. Z każdego punktu istnieje droga na szczyt. Trzeba ratować to, co da się uratować. Trzeba szukać tego, na co można mieć wpływ.