Nawrócenie J.D. Vance'a. "Jak znalazłem drogę powrotu do wiary"Nawrócenie J.D. Vance'a. "Jak znalazłem drogę powrotu do wiary. Ewentualny kandydat na prezydenta w wyborach w 2028 r."

Amerykański wiceprezydent opublikował książkę autobiograficzną, w której opowiada o swoim wstąpieniu do Kościoła katolickiego, a także przedstawia swój program jako ewentualnego kandydata na prezydenta w wyborach w 2028 r.
Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance przeżywa obecnie bardzo ekscytujący okres – zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym sensie.
Iran i prezydentura
Patrząc ściśle politycznie, nie jest mu łatwo. Jego szef w Białym Domu, Donald Trump, podjął w lutym decyzję o ataku na Iran, od której – jak wszystko na to wskazuje – Vance próbował go odwieść. Dziś, pięć miesięcy później, decyzja amerykańskiego prezydenta o dołączeniu do Izraela w ataku na irański reżim okazuje się coraz bardziej błędna i nieprzemyślana.
Przede wszystkim stoi ona w sprzeczności do tego, co obóz Trumpa obiecywał w kampanii wyborczej – mianowicie, że będzie unikał rozpoczynania nowych wojen i interwencji amerykańskiej armii, jeśli nie będą naprawdę konieczne. Izolacjonizm jako strategia polityki zagranicznej był szczególnie bliski sercu J.D. Vance'a i jego wrażliwości politycznej. Jednak mimo że najwyraźniej odwodził Trumpa od ataku, gdy decyzja o nim zapadła, w pełni ją poparł.
Oczywiście nie miał wielkiego wyboru. Wiceprezydent otwarcie sprzeciwiający się prezydentowi to coś, czego w historii Białego Domu nigdy nie widziano. Nawet Mike Pence, wiceprezydent Trumpa w latach 2017–2021, czekał z krytyką swojego byłego szefa w mediach do momentu opuszczenia Białego Domu. Vance znalazł się więc w raczej niewdzięcznej sytuacji – musi formalnie bronić decyzji, której się przeciwstawiał i która – jeśli Stany Zjednoczone nie rozwiążą wkrótce problemu z Teheranem – może mu wyrządzić poważne długoterminowe szkody polityczne.
Jak dobrze wiadomo, właśnie nazwisko Vance'a jest najczęściej wymieniane w spekulacjach o potencjalnym kandydacie Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich w 2028 r. (drugie nazwisko to inny katolik z administracji Donalda Trumpa – sekretarz stanu Marco Rubio). Spadek poparcia dla administracji Trumpa oznacza automatyczny spadek poparcia dla jego kandydatury i dlatego ta sytuacja jest dla Vance'a trudna.
Siła rodziny
Mimo tych problemów w życiu politycznym i osobistym J.D. Vance'a dzieje się także wiele dobrego. Po pierwsze, niedawno został pierwszym od 150 lat wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych, który doczekał się dziecka, sprawując urząd w Białym Domu. Jego żona Usha Vance urodziła czwarte dziecko – chłopczyka, który otrzymał imiona Alec Neel. Ma już dwóch starszych braci: 9-letniego Ewana i 6-letniego Viveka oraz siostrę, 4-letnią Mirabel.
