UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodniaUWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

A Koalicja Obywatelska umie w infrastrukturę! Tylko nie umie się tym chwalić. Tak jak Hanka Zdanowska, charyzmatyczna i wizjonerska prezydentka miasta Uć. Jej ogromnym sukcesem jest inwestycja na miarę XXII w. Hanna ustawiła na ulicach swojej metropolii 165 tojtojek dla tych mieszkańców, którzy mieszkają w kamienicach, gdzie od 150 lat nie ma kanalizacji.
Strona demokratyczna ma frajdę – jak rzekł Pan Premier Donald Franciszek – z powodu tego, co się dzieje w PiS. Przesyłamy wyrazy wdzięczności dla panów Patryka, Marcina, Kacpra, Tobiasza, Mateusza i kilku innych. Dyplom „Zasłużony dla Platformy” już w drodze! Niestety nie wiemy, jak długo potrwa radość strony demokratycznej. Do pokłóconych kaczystów dotarła informacja, jakie będą konsekwencje ich dalszych awantur. Najgorszą nie jest to, że Pan Premier Tusk będzie rządził jeszcze jedną kadencję (niektórym to nie przeszkadza, bo w opozycji jest w sumie fajniej, niż harować jako jakiś wiceminister). Jest jednak taka informacja, która przeraziła kierownictwo oraz aktyw partii kaczystowskiej. Gdy PiS przystanie być największym klubem w Sejmie, straci ten fajny korytarz w łączniku między gmachem głównym a Senatem. A to naprawdę świetna miejscówka i przyjemne gabinety. A pisożerczy Włodek już na to czyha!
Jak nie ma przestrzeni, to nie ma przestrzeni! Czego nie rozumiecie, roszczeniowe nieroby? Ministerstwo ds. Dziury Budżetowej poinformowało personel sfery budżetowej, aby spadał na drzewo z żądaniami podwyżek pensji.
Nie ma przestrzeni na nowe wydatki ponoszone z budżetu państwa w najbliższych latach budżetowych, w tym w szczególności na zwiększenie wynagrodzeń w administracji publicznej
– czytamy w projekcie jednej z ustaw podpisanym przez samego Endrju Domańskiego.
Ministerstwo apeluje o chwilę cierpliwości. Długą chwilę. A nawet bardzo długą. Bo w przyszłym roku też nie będzie przestrzeni. A potem będzie kolejna, czwarta już kadencja premiera Tuska. A wtedy to już na pewno nie będzie przestrzeni na zwiększenie wynagrodzeń. Ale za to będzie przestrzeń na ich zmniejszenie.
