Cuda na kiju. "Ten perfidny PiS"
Cuda na kiju. "Ten perfidny PiS mógłby wyprowadzić wojsko na ulicę, by zademonstrować siłę"
Ilu młodych skrzyknęło się dzięki mediom społecznościowym w ostatniej chwili, pod wpływem krótkotrwałego impulsu?

W 43 wydaniu tygodnika „Sieci” polecamy analizy publicystów i ekspertów dotyczące wyborów parlamentarnych i krajobrazu politycznego po ogłoszeniu wyników. Czy wynik tych wyborów mógł być lepszy? Czy opozycja zdoła się dogadać? Na te i inne pytania stara się odpowiedzieć w swoim artykule Jacek Karnowski. O podobnych zagadnieniach i strategii prawicy na przyszłość mówi w obszernym wywiadzie udzielonym Michałowi Karnowskiemu europoseł Adam Bielan. Ponadto Aleksandra Rybińska opisuje jak Niemcy mogą wpływać na rząd Tuska.
Ilu młodych skrzyknęło się dzięki mediom społecznościowym w ostatniej chwili, pod wpływem krótkotrwałego impulsu?
Pod pręgierz krytyki dostała się niedawno dyrektorka szkoły w Berlinie, która ośmieliła się wygarnąć, że na 103 pierwszoklasistów z pięciu klas tylko słownie jeden uczeń pochodzi z niemieckiej rodziny.
By kiedyś jeszcze coś wygrać, trzeba jakoś do nich dotrzeć. A jak? I tu zaczyna się problem, albo jak mawiają ambitniejsi – wyzwanie.
Trudno tutaj abstrahować od światowego trendu i lewicowej fali płynącej z Zachodu oraz sekularyzacji, która prowadzi do odwrócenia, wręcz zaprzeczenia temu wszystkiemu, co przyniosła nam cywilizacja judeochrześcijańska.
Ważne, by marketing skierowany do młodych umożliwiał interakcję. Młodzież ma potrzebę poczucia sprawczości.
Coraz ciekawiej robi się nad samym Dnieprem – na zachód od frontu zaporoskiego.
Obywatele mają się stać kibicami. Niestety, do pewnego stopnia przedsięwzięcie się udaje. Demonstruje to rekord Tuska.
A w Polsce mamy lewackie demonstracje poparcia dla terrorystów. Nie pojmuję tego.
Dlaczego po ujawnieniu pierwszych manipulacji wokół kart referendalnych już w godzinach porannych nie zarządzono alertu, nie ogłoszono we wszystkich programach radia i TV, że dzieje się coś złego?
Rząd w Bangkoku sprzyja napływowi Rosjan, przedłużając im ostatnio prawo bezwizowego pobytu do 90 dni.
Do akcji natychmiast wkroczyły lewackie organizacje, które zaatakowały władze prowincji za ustanowienie „niebezpiecznego precedensu”.
Ostatnio wykryte przypadki zarażenia wirusami ptasiej grypy ssaków – mowa o lisach, niedźwiedziach grizzly, norkach i wydrach.
Balticonnector zaopatruje Finlandię w gaz sprowadzany drogą morską do terminali LNG w państwach bałtyckich.
Rozmowy koalicyjne to będzie droga usłana kolcami. Co do tego, że partie dzisiejszej opozycji się dogadają, nie mam wątpliwości, bo nie mają innego wyjścia.
Dość kłótni i do przodu! Takie było nasze hasło. Przeszłość odkreślamy, przypomnij mi, Szymon, czym?
Niepodległość Polski naprawdę jest zagrożona. Ale po stronie Konfederacji przydałaby się też refleksja po zakończonej, w istocie wieloletniej kampanii politycznej.
Wolność i demokracja wygrały – mówią wielcy obrońcy demokracji, którym było duszno w „pisowskim reżimie”.
Być może Polacy, by nie poddać się w swej masie cywilizacji śmierci, muszą się skonfrontować z perspektywą i duchowej, i fizycznej zagłady.
To takie postacie i role budują atrakcyjność chętnie oglądanego serialu.
Karol Dziuba jest absolwentem warszawskiej Akademii Teatralnej.
Wybór Karola Wojtyły komentowano również wewnątrz Kościoła katolickiego.
W Prypeci sygnał GPS jest zagłuszany, kilka razy gubimy drogę w tutejszej dżungli.
Uderzenie na Izrael, jeśli ten zaatakuje Gazę, zapowiedział już lider Hezbollahu, proirańskiej organizacji, silnej zarówno w Libanie, jak i w Syrii.
To prawica będzie bronić wolności słowa, przekonań i wyznania, bo konserwatyści z definicji są odporni na totalitarne pokusy lewicy.
Tak, przeciwnik jest słabszy, niż sądzimy i wystarczy przeczekać tę chwilę ich próżnego triumfalizmu, by doczekać zaniepokojenia w oczach wyborców opozycji, wyborców zdziwionych raczkującymi kompromitacjami.
Teraz emocjonalnie mobilizowany w taki sposób potencjalny elektorat idzie skończyć swoim głosem z faszyzmem, opresją.
Oczekiwania Brukseli, a przede wszystkim Berlina, są duże. Pierwszy na europejskiej agendzie będzie pakt migracyjny.
Konfederacja w dalszym ciągu może się najwyżej przyglądać.
Przytłaczająca większość zwolenników Trzeciej Drogi potrafi rozpoznać jedynie Hołownię i nie ma najmniejszego pojęcia o innych osobach.
A gdzie w tym interes Polski, Polaków? To akurat najmniej ważne.
Wreszcie do sejmowych ław po przerwie wracają: Donald Tusk, Roman Giertych, Ryszard Petru, Marek Jakubiak czy Bartosz Arłukowicz.
Oczywiście jak zwykle najcenniejsze łupy wojenne są do zdobycia w licznych spółkach skarbowych.
"Dziękuję również wszystkim działaczom i osobom zaangażowanym w minioną kampanię. Przed nami kolejne wybory. Nie poddamy się!"