Światowe życie
Mniej Chińczyków, więcej RosjanMniej Chińczyków, więcej Rosjan. Niedobór turystów z jednego kierunku władze w Bangkoku rekompensują jednak napływem z innego

Artykuł premium
DołączRząd w Bangkoku sprzyja napływowi Rosjan, przedłużając im ostatnio prawo bezwizowego pobytu do 90 dni.
Jeszcze w 2019 r. obywatele Chin stanowili 27 proc. wszystkich turystów przyjeżdżających do Tajlandii.
W tym roku ich odsetek zmniejszył się do 12 proc. Powodem jest wzrost nastrojów antychińskich. W dużej mierze jest on rezultatem dziennikarskich śledztw, których wyniki publikują tajskie media. Według nich w Tajlandii centrale mają chińskie grupy przestępcze, specjalizujące się w handlu ludźmi różnych narodowości do pracy przymusowej w sektorze oszustw internetowych. Okazuje się, że bardzo wielu wyłudzeń w cyberprzestrzeni w skali globalnej dokonują chińskie gangi, jednak tropy często wiodą nie do Pekinu czy Szanghaju, lecz Bangkoku.
