Czy nie zauważyliśmy, że III Wojna Światowa już wybuchła?
Czy nie zauważyliśmy, że III Wojna Światowa już wybuchła? "Nie objęła jeszcze znacznych obszarów"

Uderzenie na Izrael, jeśli ten zaatakuje Gazę, zapowiedział już lider Hezbollahu, proirańskiej organizacji, silnej zarówno w Libanie, jak i w Syrii.
Sytuacja na świecie – zmęczonym najpierw pandemią, wojną na Ukrainie, drożyzną żywności, a teraz wojną w Izraelu – jest tak napięta, że może wystarczyć drobny incydent w rodzaju zamachu Gawriły Principa w Sarajewie w 1914 r., a świat stanie w płomieniach.
Kyryło Budanow, szef ukraińskiego wywiadu wojskowego, zapytany przez dziennikarzy o to, w jaką stronę ewoluuje sytuacja na świecie powiedział, że jego zdaniem „zmierzamy w stronę konfliktu globalnego”. Ma to nie tylko związek z pojawieniem się nowych ognisk zapalnych, w tym wojną między Izraelem a Hamasem w Strefie Gazy, ale również ze zjawiskiem znacznie poważniejszym, jakim jest zarysowanie się „osi zła” – agresywnych państw autorytarnych, które współpracują coraz bliżej i są zainteresowane destabilizacją sytuacji na świecie. Chodzi o Rosję, Iran i Koreę Północną; zdaniem niektórych komentatorów do tego trójkąta mogą też dołączyć Chiny i wtedy wybuch starcia w stylu III wojny światowej znacznie się przybliży.
