Felieton
Nowi lunatycy. "Wciąż mamy czas.Mamy big techy i supermocarstwa"
Nowi lunatycy. To nazwiska cyfrowych tytanów. Zamiast dawnych imperiów – mamy big techy i supermocarstwa, splecione w uścisku cyfrowego wyścigu"

Artykuł premium
DołączSzefowie w tajemnicy budują coś, co wymyka się spod kontroli. Wciąż mamy czas, by otworzyć oczy. W przeciwnym razie obudzimy się w świecie, w którym stery przejęły systemy, których nikt z nas już nie rozumie.
Wybitny historyk Christopher Clark jest autorem wydanej także w Polsce książki Lunatycy: Jak Europa poszła na wojnę w roku 1914.
Swą dociekliwość skupił na „niejasnych i zawiłych wydarzeniach, które umożliwiły […] rzeź”, jaką okazała się I wojna światowa. „Potworności XX wieku w Europie zrodziły się z tej katastrofy” – twierdzi Clark.
