PO WYBORACH
Konfederacja dysfunkcjonalnaKonfederacja dysfunkcjonalna. Jak ujął to Wipler, Korwin-Mikke „swoimi swobodnymi przemyśleniami wjeżdża w nas jak autobusem”

Artykuł premium
DołączKonfederacja w dalszym ciągu może się najwyżej przyglądać.
Ryszard Petru, znany jako kreator memów, chwali się, że to on zatrzymał Konfederację. I jest w tym trochę prawdy. Bo to ona, a nie Trzecia Droga, miała dysponować rozstrzygającą siłą w parlamentarnych układankach i „wywracać stolik”. Okazało się, że zlepiona z kilku środowisk jest projektem politycznie dysfunkcjonalnym.
– z takim hasłem kandydaci Konfederacji szli do wyborów, licząc na to, że w nowym rozdaniu będą języczkiem u wagi w politycznych negocjacjach i układzie w parlamencie. Mieli licytować, wpływać na decyzje, a nawet kierować pracami Sejmu z fotela marszałka.15 października proszę o Twój głos! Mamy szansę wywrócić im ten stolik!
