Order Orła Białego Zełenskiego. Wiemy, kiedy zapadnie decyzja!Order Orła Białego Zełenskiego. Wiemy, kiedy zapadnie decyzja!

Jutro przed południem rozstrzygnie się, czy Wołodymyrowi Zełenskimu odebrany zostanie Order Orła Białego. Jest to inicjatywa prezydenta Karola Nawrockiemu, po tym jak Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”
Jutro przed południem rozstrzygnie się, czy Wołodymyrowi Zełenskimu odebrany zostanie Order Orła Białego. Jest to inicjatywa prezydenta Karola Nawrockiemu, po tym jak Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Przypominamy, co niedawo na ten temat mówił w rozmowie z portalem wPolityce.pl Kanclerz Orderu.
Prezydent Ukrainy wskazał, że uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Decyzja spotkała się z krytyczną reakcją polskich polityków. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że jest oburzony. Stwierdził, że decyzja prezydenta Ukrainy dostarcza „najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”.
Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.
Czytaj także
Order Orła Białego to najstarszy i najważniejszy order państwowy. Nadawanie odznaczeń jest prerogatywą prezydenta. Prezydent nadaje ordery z własnej inicjatywy lub na wniosek premiera oraz Kapituł Orderów.
Według ustawy o orderach i odznaczeniach prezydent może podjąć decyzję o pozbawieniu orderu na wniosek m.in. kapituły oraz z własnej inicjatywy po zasięgnięciu opinii odpowiedniej kapituły, w razie stwierdzenia, że „nadanie orderu lub odznaczenia nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub odznaczenia”.
Haniebna decyzja prezydenta Zełenskiego”
Jak jest to określone w przepisach, „na straży honoru” Orderu Orła Białego stoi Kapituła, której przewodniczy prezydent. Kapituła ma prawo wyrażania opinii we wszystkich sprawach dotyczących orderu, może też m.in. wystąpić do prezydenta z inicjatywą nadania orderu lub jego pozbawienia. Obecnie w Kapitule Orderu Orła Białego, oprócz prezydenta Nawrockiego, zasiadają: kanclerz Kapituły Orderu Orła Białego prof. Michał Kleiber, Zofia Romaszewska, Adam Bujak, Wojciech Roszkowski i Bronisław Wildstein.
Uważam, że należy ten order odebrać, bo to jest haniebne, żeby ktoś, kto postępuje w taki sposób, był kawalerem najważniejszego polskiego orderu
— mówił w rozmowie z portalem wPolityce.pl Kanclerz Orderu prof. Michał Kleiber.
Rozumiem, że to będzie w porządku posiedzenia Kapituły i że przedyskutujemy tę kwestię, ale ja jestem absolutnie skłonny opowiedzieć się za odebraniem tego Orderu
— zapowiedział zdecydowanie Kanclerz Orderu.
Czytaj także
Podsekretarz stanu w KPRP Agnieszka Jędrzak oceniła z kolei w artykule dla „Wszystko Co Najważniejsze”, że „gloryfikowanie organizacji mającej krew dziesiątek tysięcy obywateli II Rzeczypospolitej na rękach trudno pogodzić z ideą budowania relacji opartych na wzajemnym szacunku i prawdzie historycznej”.
Kawalerowie najwyższego polskiego orderu nie powinni traktować Polski instrumentalnie ani wykonywać wobec nas wrogich gestów. Za taki z pewnością należy uznać ostatnią decyzję Prezydenta Zełenskiego
— zaznaczyła.
„Decyzja należy do pana prezydenta”
W ubiegły wtorek b. prezydent Andrzej Duda wypowiedział się w tej sprawie, spytany przez portal Onet. „Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Orła Białego w innym czasie i gdy warunki były inne. Teraz one się zmieniły i zachowanie Wołodymyra Zełenskiego także. I to wyraźnie” — przekazał były prezydent portalowi.
Dziś wobec zaistniałych ostatnio faktów decyzja należy do pana prezydenta Nawrockiego. Oczywiście prezydent wysłucha opinii kapituły i z pewnością podejmując decyzję, weźmie pod uwagę wszelkie okoliczności i fakty. A te są różne — nie wszystkie pamiętane, nie wszystkie szerzej znane i nie wszystkie dostrzegane w obecnej atmosferze
— dodał były prezydent.
Budanow w Polsce
Napiętą sytuację próbował załagodzić szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, który w piątek i w sobotę rozmawiał w Warszawie m.in. z szefem MON, szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem, szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim oraz wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim.
Przydacz przekazał PAP po spotkaniu z Budanowem, że próba gloryfikacji zbrodniarzy spod znaku UPA spotyka się i będzie spotykać z twardą reakcją. Podkreślił, że strona ukraińska wskazała, że ma świadomość reakcji, jakie ta tematyka wywołuje w Polsce, i jest zainteresowana dialogiem w tej sprawie. Zadeklarował gotowość do dalszych rozmów i wskazałem na oczekiwania po stronie polskiej.
Kosiniak-Kamysz podkreślił z kolei, że Polska i Ukraina w sprawach bezpieczeństwa są partnerami, jednak „w sprawach historii musimy mówić sobie prawdę, bo tylko tak jesteśmy w stanie budować przyszłość”.
Czytaj także
O decyzji Zełenskiego Budanow rozmawiał również w piątek z wiceministrem spraw zagranicznych Marcinem Bosackim. Jak poinformował wtedy PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór, jednym z tematów rozmowy były ukraińskie propozycje rozwiązania tej sytuacji.
Premier Donald Tusk podkreślił w piątek, że „nikt nie podzieli polskiej opinii publicznej ani polskich władz, jeśli chodzi o kwestię wojny rosyjsko-ukraińskiej, ale także, jeśli chodzi o historię, o przeszłość”. Odnosząc się do nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „bohaterów UPA”, zaznaczył, że strona ukraińska sama doprowadziła do tego problemu i powinna szukać rozwiązania.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, pytany w sobotę, czy zaplanowane na poniedziałek posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego zostało po rozmowach ze stroną ukraińską przełożone lub przesunięte w czasie, powiedział PAP, że ma ono odbyć się w zaplanowanym terminie.
Czytaj także
xyz/PAP/wPolityce.pl
