„Okrutny prezent”? Absurdalny atak Matczaka na prezydenta „Okrutny prezent”? Absurdalny atak Matczaka na prezydenta

Prof. Marcinowi Matczakowi nie spodobało się to, że prezydent Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu książkę o zbrodni wołyńskiej, przekonując, że było to "okrutne". Jeśli to jest „okrutne”, to jak nazwać nadanie ukraińskiej jednostce wojskowej imienia morderców Polaków?
Profesor Marcin Matczak na swoim kanale w serwisie Youtube krytykował prezydenta Karola Nawrockiego i sposób prowadzenia jego relacji z Ukrainą.
Skrytykował on to, że głowa polskiego państwa w grudniu ubiegłego roku wręczyła ukraińskiemu liderowi publikację Instytutu Pamięci Narodowej - "Dokumenty Zbrodni Wołyńskiej".
Przychodzi do ciebie gość, z którym chcesz budować relacje, a ty mu dajesz książkę, która mówi o zbrodni, którą popełnili jego dziadowie, jego pradziadowie. Nie mówię tutaj oczywiście o kwestii rodzinnej, tylko o tym, co zrobili ludzie jego narodu w stosunku do Polaków
- doprecyzował.
Mam wrażenie, że to jest taki prezent, który ma wzbudzić zakłopotanie, wstyd, że on jest w jakimś sensie okrutny. Ja nie mówię, że nie wolno mówić o tym. Nie, jestem bardzo daleko od tego, ale kiedy zapraszacie kogoś do domu i dajecie mu w prezencie coś, co ma spowodować, że on poczuje się źle, to wydaje mi się, że coś tutaj jest nie tak
- atakował.
To jest taka postawa organizacji poniżenia, bo moim zdaniem to było poniżające dla prezydenta Ukrainy. To była taka sytuacja, w której po prostu Nawrotki chciał mu dopiec
- krytykował.
Ukraina się nie rozliczyła
as/źr. wPolityce.pl za X i Youtube