Kierwiński ocenił słowa Merza, ale się nimi nie przejąłKierwiński ocenił słowa Merza, ale się nimi nie przejął. "Nie zajmujemy się rozliczeniem naszych partnerów z nieprecyzyjności"

fa59b642770646eeb58159835a01d1d0.webp
Dla min. Marcina Kierwińskiego słowa Merza, który zapomniał o agresji na Polskę w 1939 r. to tylko brak precyzji, którą rząd się nie zajmuje, bo ma na głowie Ukrainę. Z kolei szef KPRM Jan Grabiec impertynencko potraktował dziennikarkę wPolsce24 / autor: PAP/Radek Pietruszka
FacebookTwitter

Dlaczego polskie władze nie reagują na słowa kanclerza Niemiec Friedricha Merza, dla którego II wojna światowa nie zaczęła się od napaści na Polskę, bo trwała tyle, co dziś wojna na Ukrainie? Według min. Kierwińskiego ta wypowiedź była nieprecyzyjna, a rząd ma ważniejsza, a rząd ma ważniejsze sprawy na głowie.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.