Neo-PK znów zrobiła to Tuskowi! Premier ośmieszonyNeo-PK znów zrobiła to Tuskowi! Premier ośmieszony
Neo-Prokuratura Krajowa w swoim wczorajszym komunikacie w sprawie Zodnacrypto - zapewne niechcący - po raz kolejny skompromitowała Donalda Tuska (wcześniej to zrobiła w sprawie miejsca pobytu Marcina Romanowskiego). Tym razem chodzi o rzekomy wątek rosyjski w sprawie, o którym tak ochoczo opowiadał Tusk.
Donald Tusk 17 kwietnia w Sejmie opowiadając o sprawie Zondacrypto grzmiał, wskazując w sprawie na rzekomy wątek rosyjski sprawy.
W 2022 r. rozpoczęła się wielka kariera Zondacrypto za pieniądze rosyjskiej mafii. Taką informacją dysponują nasze służb
- mówił Tusk.
"Nie ma tam Rosji"
Tymczasem neo-Prokuratura Krajowa, prezentując wczoraj w swoim komunikacie wątki badane w sprawie, ani słowem nie wspomniała o jakimkolwiek śladzie rosyjskim w tej sprawie. Zwrócił na to uwagę dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak.
Zwróciliście uwagę, czego nie ma we wczorajszym komunikacie Prokuratury Krajowej w sprawie wątków badanych w śledztwie dotyczących Zondacrypto? I o czym nie mówią ani słowa Żurek, Giertych ani Dubois? Nie ma tam słowa o tym, co według Tuska było kluczem do całej afery. Nie ma tam Rosji. To tylko potwierdza nasze ustalenia, że ABW i prokurator Marek Wełna uwierzyli oszustowi, który przyniósł brednie o Rosji w zondzie
- podkreślił na X Jadczak.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za X
