Wielowieyska powołała się na Stanowskiego. Giertych nie wytrzymałWielowieyska powołała się na Stanowskiego. Giertych nie wytrzymał
Dziennikarka "Gazety Wyborczej" Dominika Wielowieyska na platformie X powołała się na... założyciela Kanału Zero Krzysztofa Stanowskiego, a konkretnie zacytowała jego pytanie w kwestii Romana Giertycha, które uznała za zasadne. Rozwścieczyło to Giertycha, który zareagował emocjonalnie na wpis dziennikarki.
Przemysław Kral, szef upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, zdecydował się na współpracę z prokuraturą jako tzw. mały świadek koronny. Jednak w tej sytuacji jego pełnomocnikiem nie ma być już nielubiany przez obecną władzę mec. Bartosz Lewandowski - jak było do tej pory - ale poseł KO mec. Roman Giertych oraz również kojarzony z obecną władzę mec. Jacek Dubois. W tej sytuacji zasadne jest, czy działania prokuratury nie będą nakierowane po prostu na to, by uderzyć w prawicę, a nie na odzyskanie pieniędzy poszkodowanych klientów giełdy kryptowalut. Wątpliwe moralnie jest także to, by prominentny poseł koalicji rządzącej, wiceszef klubu KO, reprezentował człowieka, który zarządzał Zondacrypto.
Krzysztof Stanowski: "Poseł KO jest podobno obrońcą oszusta, przez którego ludzie stracili setki milionów zł. I poseł będzie się starał o to, aby oszust nie poniósł odpowiedzialności?" Nie lekceważyłabym tego pytania. Jeśli Kral poszedł na współpracę z prokuraturą, to efektem musi być to, że pomoże prokuraturze odzyskać pieniądze i zrekompensować straty inwestorom. Jeżeli cała operacja skoncentruje się na kompromitowaniu polityków prawicy, a w żaden sposób nie pomoże oszukanym ludziom, za to Kral dostanie niski wymiar kary, to będzie to wyglądało bardzo słabo. Tu zresztą pojawia się inna kwestia: czy pan "Maniek", przewijający się w aferze Zondacrypto, ma nadal chroniony majątek, co zapewniła mu prokuratura za czasów Zbigniewa Ziobry?
- napisała na X Dominika Wielowieyska, uznając pytanie Stanowskiego za zasadne.
Emocjonalna reakcja Giertycha
Powyższy wpis wyjątkowo zdenerwował Romana Giertycha, który nie potrafił ukryć swoich emocji we wpisie na X. Nie od dziś wiadomo, że założyciel Kanału Zero wielokrotnie kompromitował Giertycha w mediach społecznościowych.
To zamiast podawać dalej wpisy Stanowskiego, który ostatnio zajmuje się wyłącznie ochroną wizerunku Nawrockiego, może niech Pani po prostu zapyta prokuraturę ile zabezpieczyła dla pokrzywdzonych pieniędzy w tym postępowaniu? Zanim atakujemy to pytamy. Niby prosta zasada. Niby
- zareagował na wpis dziennikarki mec. Roman Giertych.
Panie Mecenasie, ja nie atakuję, tylko zwracam uwagę na ważny aspekt sprawy
- wyjaśniła w ripoście Wielowieyska.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za X
