Neo-TVP chwali się "ustaleniami" Wysockiej-Schnepf. Chodzi o KralaNeo-TVP chwali się "ustaleniami" Wysockiej-Schnepf. Chodzi o Krala

Według informacji neo-TVP Info szef Zondacrypto Przemysław Kral miał pójść na współpracę z prokuraturą i otrzymać status małego świadka koronnego. Według Doroty Wysockiej-Schnepf jego zeznania mogą być obciążające dla polityków prawicy. Czy rzeczywiście? "Państwo Donalda Tuska zaczyna operację odwrócenia odpowiedzialności (Blame-shifting) w sprawie afery Zondacrypto. (...) Celem tej propagandowej operacji ma być wdrukowanie kłamstwa, że ukradzione milionom klientom pieniądze (kryptowaluty) są w rękach prawicy" - skomentował te informacje red. Samuel Pereira.
Co się dzieje z majątkiem zaginionego w 2022 r. Sylwestra Suszka, pierwszego szefa Zondacrypto? Nagle na horyzoncie pojawił się Przemysław Kral, współzałożyciel upadłej giełdy, który według informacji medialnych miał wcześniej z Polski uciec. Według Neo-TVP- Info teraz z kolei miał otrzymać status małego świadka koronnego i z zdecydować się na składanie zeznań. Za tą informacją stoi Dorota Wysocka-Schnepf, która podgrzewa atmosferę, twierdzi, że politycy prawicy będą mieć kłopoty.
Kral miał kilka razy spotykać się z przedstawicielami prokuratury — m.in. w krajach Zatoki Perskiej i na Sycylii, ale również w Polsce.
Z naszych informacji wynika, że już wiosną tego roku rozpoczął składanie wyjaśnień w ramach art. 60 Kodeksu karnego, co oznacza w praktyce ostatecznie uzyskanie statusu małego świadka koronnego
- czytamy na portalu neo-TVP Info. Kral miał już także usłyszeć zarzuty, ale prokuratura - tak skora do przekazywania tego typu informacji - w tej sprawie milczy jak zaklęta. Kral miał zmienić także adwokata.
Jak ustaliła dziennikarka TVP Info Dorota Wysocka-Schnepf Przemysław K. składa obszerne wyjaśnienia, które mogą być obciążające dla polityków prawicy
- czytamy we wpisie na X neo-TVP Info.
O co tu chodzi?
Zastanawiające jest to, że informacja o Kralu wypłynęła od Wysosckiej-Schnepf - pytanie kto jest jej źródłem? - dokładnie wtedy, kiedy koalicję Donalda Tuska topią kolejne afery. Ocenie dziennikarza Samuela Pereiry na razie nie widomo co niby Kral miał zeznać, wiadomo za to, do czego sprawa Zondacrypto ma Tuskowi posłużyć.
UWAGA! Państwo Donalda Tuska zaczyna operację odwrócenia odpowiedzialności (Blame-shifting) w sprawie afery Zondacrypto.
1. Nienawiść zamiast należności W najbliższych tygodniach cały aparat państwa, kontrolowany przez koalicję 13 grudnia - zamiast doprowadzić do zwrócenia obywatelom ich pieniędzy - będzie ich karmić rządową propagandą, a konkretnie polityczną nienawiścią. W skrócie: emocje zamiast wyegzekwowania należności. Nienawiść do opozycji, zamiast odpowiedzialności za działania/brak działań władzy.
Celem tej propagandowej operacji ma być wdrukowanie kłamstwa, że ukradzione milionom klientom pieniądze (kryptowaluty) są w rękach prawicy. W odbiorze emocjonalnym ma skończyć się tym, że winnym nie będzie sprawca/y, tylko znienawidzeni przez władzę politycy, z prezydentem Polski na czele.
2. Psychologiczne obramowanie afery Czeka nas potężna kampania framingowa (Framing campaign), której podstawową jest psychologiczne ramowanie, a konkretnie manipulowanie przekazem i doborem słów, by odbiorca spojrzał na problem w określony sposób. Niezgodny z prawdą, która nie jest celem propagandowym inicjatora kampanii. Chodzi o „obramowanie” sprawy w taki sposób, żeby odbiorca automatycznie kojarzył ją z konkretną grupą (tutaj: prawicą), a nie z faktami.
Afera kryminalna ma zostać użyta do walki politycznej, dlatego cała operacje zakłada wykorzystanie aparatu państwa (prokuratura, media publiczne, politycy) do kształtowania opinii publicznej w pożądanym kierunku.
PRZYPOMINAM:
- 16 kwietnia Przemysław Kral przyznał, że kasa klientów (ok. 4500 BTC ~ ponad 1 mld zł) zniknęła... tyle, że on nie ma dostępu do portfela.
- W nagraniu kategorycznie zaprzeczał: „Niczego nie ukradłem, nie przywłaszczyłem, nie wyprowadziłem, nie uciekłem z pieniędzmi. Będę teraz robił wszystko, żeby znaleźć rozwiązanie, by zaspokoić wszelkie roszczenia względem klientów.” Zrobił?
- Pieniędzy dalej nie ma, klienci nie dostali swojej własności. Zmierzająca do Polski fala politycznych emocji, a konkretnie nienawiści do prawicy ma im te pieniądze zastąpić? Nie dajcie się zmanipulować
- czytamy we wpisie dziennikarza.
neo-TVP Info/Onet
