Prof. Ewa Marciniak, szefowa CBOS, wykładowca na Wydziale Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” ocenia, że choć afera Kacprzyka uderza w wizerunek Koalicji Obywatelskiej i obnaża słabości systemu ochrony zdrowia, jej polityczne skutki mogą być odłożone w czasie — nie tyle w sondażach, ile w możliwej demobilizacji części wyborców KO przed nadchodzącymi wyborami.
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę na KO zagłosowałoby 32,45 proc. badanych, a na PiS - 24,97 proc. - wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” opublikowanego w piątek, 3 lipca. Na trzecim miejscu byłaby Konfederacja Wolność i Niepodległość z poparciem 12,75 proc.
Na pytanie, czy dla Prawa i Sprawiedliwości afera Kacprzyka jest „politycznym złotem”, prof. Ewa Marciniak wskazała, że jest srebrem. Dopytywana o to, dlaczego nie jest aż tak cenna, oceniła, że „chora sytuacja w systemie ochrony zdrowia jest wynikiem zaniechań wszystkich rządzących ekip”.
„Rząd poniesie konsekwencje tej afery”
W jej opinii „rząd poniesie konsekwencje tej afery ze względu na nieumiejętność zarządzania kryzysem”.
A w zasadzie kryzysami, bo to kryzys wizerunkowy KO, mimo że rzeczony lekarz złożył legitymację partyjną, kryzys tego konkretnego szpitala, mimo że rada nadzorcza i dyrektor zostali odwołani, i wreszcie kryzys systemu ochrony zdrowia. Zawsze za takie sytuacje polityczną odpowiedzialność ponoszą aktualnie rządzący. Zatem działania były podjęte, ale z jednej strony za słabo komunikowane, z drugiej za mało politycznie wyraziste
— podkreśliła prof. Marciniak.
„Efekt Kacprzyka” może być opóźniony
Dopytywana o to, czy będzie „efekt Kacprzyka” – PiS zyska, KO straci, oceniła, że „sondaże, które były przeprowadzane po wybuchu afery, nie pokazują spadków KO”.
Na razie jest ona pod parasolem ochronnym swoich zwolenników, a KO, co wiemy z badań, ma lojalnych wyborców. Ale czy przed wyborami część zniechęcona tą aferą nie zostanie w domu? „Efekt Kacprzyka” może być odłożony w czasie i pojawić się jako demobilizacja wyborców, którzy zagłosowali na KO w 2023 roku
— zaznaczyła szefowa CBOS.
Afera w Szpitalu Południowym
Przypomnijmy, warszawski Szpital Południowy rozwiązał umowę o pracę z pracownikiem pełniącym funkcję koordynatora prosektorium, bez wypowiedzenia, z winy pracownika, ze skutkiem natychmiastowym. Zwolnienie z pracy koordynatora SOR to pokłosie publikacji portalu Zero.pl o nieprawidłowościach w prosektorium tej lecznicy.
Kierujący nim miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki; koordynator publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych; prosektorium miało być wynajmowane jako plan filmowy
— podał serwis.
Szpital złożył do prokuratury dwa zawiadomienia w związku z nieprawidłowościami w tym obiekcie. Pierwsze dotyczyło założenia w prosektorium podsłuchu, a drugie naruszenia tajemnicy lekarskiej poprzez publikowanie zdjęć z sekcji zwłok na portalu społecznościowym. Postępowanie w sprawie podsłuchu zostało umorzone, a w przypadku drugiego prokuratura odmówiła wszczęcia. Według śledczych nie doszło do znieważenia zwłok, ponieważ publikacje miały na celu popularyzację wiedzy o tanatologii, przyczynach śmierci, skutkach urazów i ich manifestacjach, jakie ujawniają się podczas prowadzenia badań sekcyjnych.
Oświadczenie wydał nowy zarząd Szpitala Południowego powołany w 18 czerwca. Stary został odwołany przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego po publikacji również portalu Zero.pl z 15 czerwca, z której wynika, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Czytaj także
„Gazeta Wyborcza”/PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764196-zbliza-sie-katastrofa-ko-szefowa-cbos-w-gw-ostrzega
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.