Informacje, które przedstawił dr Emil Jędrzejewski - sygnalista z Warszawskiego Szpitala Południowego – są naprawdę poruszające! Oprócz informacji o śmierci pacjentów, mówił też o szczegółach swojego „starcia” z Dawidem Kacprzykiem – niedoświadczonym lekarzem, ulubieńcem Koalicji Obywatelskiej – po którym miał zostać zwolniony z pracy.
W ramach opowieści o patologiach Warszawskiego Szpitala Południowego pojawiła się m.in. informacja o rzekomym pobiciu Kacprzyka przez dra Jędrzejewskiego.
Sam zainteresowany był gościem Krzysztofa Stanowskiego w „Kanale Zero”, gdzie w następujący sposób opowiadał o całej sytuacji.
Ja kończę dyżur, przychodzi młodszy dyżurny i rozmawiamy. On do mnie mówi: „Co tam ten Dawidek na pana mówił?”. Następnie ja idę po schodach na odprawę, pan Dawidek wychodzi z windy. Ja podchodzę do niego i mówię: „Ty mały gnojku, nie możesz mi tego powiedzieć w twarz?”. I się odwracam
– powiedział dr Jędrzejewski.
Reakcja „Dawidka”
Jędrzejewski powiedział wprost, w jaki sposób odpowiedział Kacprzykowi na jego słowa o poczuciu „zastraszenia”.
Na co pan Dawidek mówi: „Czuję się zastraszony”. A ja mówię: „No i k…a dobrze”. I idę na odprawę. I to jest „pobicie” pana Dawidka. To są elementy zwolnienia mnie z pracy
– stwierdził.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763380-pobicie-kacprzyka-lekarz-przedstawia-swoja-wersje-gnojku
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.