Szokujący dokument. Wiemy, ile dostały zwolnione po aferze w szpitaluSzokujący dokument. Wiemy, ile dostały zwolnione po aferze w szpitalu u Trzaskowskiego

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości Anita Czerwińska i Jarosław Krajewski opublikowali odpowiedź z warszawskiego ratusza dotyczącą zmian kadrowych w Szpitalu Południowym. Z dokumentu wynika, że odwołane członkinie zarządu spółki otrzymały sute odprawy. Kwota budzi zdumienie, a cała sprawa dowodzi - zdaniem polityków PiS - hipokryzji Rafała Trzaskowskiego.
Poseł PiS Anita Czerwińska opublikowała w mediach społecznościowych pismo podpisane przez zastępcę prezydenta m.st. Warszawy Tomasza Mencinę. Dokument stanowi odpowiedź na pytania skierowane do Rafała Trzaskowskiego w sprawie nadzoru właścicielskiego nad Warszawskim Szpitalem Południowym.
UJAWNIAMY! Mamy z Jarosławem Krajewskim odpowiedź na nasze pytania do R. Trzaskowskiego. Zwolnione za nieprawidłowości Prezes i Członek zarządu Szpitala Południowego otrzymały po ponad 60.000 zł odprawy! Co sądzicie o hipokryzji Trzaskowskiego?
- napisała Czerwińska.
Ratusz potwierdza wysokość odpraw
Z opublikowanego pisma wynika, że byłym członkiniom zarządu spółki wypłacono odprawy zgodnie z zapisami zawartych z nimi umów o świadczenie usług zarządzania.
Jak czytamy w dokumencie, 22 czerwca 2026 r. byłej prezes zarządu wypłacono 66 tys. zł brutto, natomiast byłej członkini zarządu 63 tys. zł brutto. Podstawą ustalenia wysokości świadczeń była trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia stałego.
Jednocześnie ratusz zaznaczył, że obowiązujące zasady wynagradzania członków zarządu nie przewidują dodatkowych świadczeń odszkodowawczych lub kompensacyjnych z tytułu odwołania z pełnionej funkcji.
Pieniądze po aferze
Publikując dokument, politycy PiS nawiązują do informacji dotyczących nieprawidłowości w funkcjonowaniu Szpitala Południowego oraz zmian personalnych przeprowadzonych przez władze Warszawy.
Ich zdaniem wypłata wysokich odpraw osobom odwołanym z zarządu stoi w sprzeczności z deklaracjami władz stolicy dotyczącymi odpowiedzialności za zarządzanie miejskimi spółkami. Obie panie zostały bowiem zwolnione właśnie za aferę z Dawidem Kacprzykiem, salonem VIP dla polityków KO na zarządzanym przez niego Szpitalnym Oddziale Ratunkowym i wiele innych skandali, jakie wyszły na jaw w sprawie warszawskiej placówki.
Stanowisko miasta
Z pisma wynika, że odprawy zostały wypłacone zgodnie z obowiązującymi umowami menedżerskimi. Ratusz wskazuje również, że zmiany w radzie nadzorczej i zarządzie spółki zostały przeprowadzone w drodze uchwał Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników oraz zgodnie z obowiązującymi procedurami.
źr. wPolityce.pl za X/A_Czerwinska
