Totalna bezkarność! Kacprzyk szuka pracy w szpitalachTotalna bezkarność! Kacprzyk szuka pracy w szpitalach
Aż trudno uwierzyć w tą bezczelność! Mimo ogromnych kontrowersji wokół Dawida Kacprzyka były radny KO nie rezygnował z poszukiwania miejsca, w którym mógłby dokończyć specjalizację z anestezjologii. Jak podała Wirtualna Polska, lekarz miał zapewniać dyrektorów małopolskich szpitali, że uzyskał zgodę na kontynuowanie specjalizacji w tym województwie. Wojewoda Krzysztof Klęczar zaprzeczył jednak, by taką zgodę wydał.
Jak podała Wirtualna Polska, Dawid Kacprzyk szuka szpitala w Małopolsce, w którym mógłby dokończyć specjalizację z anestezjologii. Portal poinformował, że podczas rozmów z dyrektorami kilku placówek zapewniał ich, iż uzyskał już zgodę na kontynuowanie specjalizacji w tym województwie.
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar podkreślił jednak, że taka zgoda nie została wydana.
Taki wniosek u mnie na biurku był, ale go odrzuciłem
- powiedział.
Złote dziecko KO
Sprawę skomentował w mediach społecznościowych Kazimierz Smoliński, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Słynne złote dziecko Platformy Kacprzyk jeździ po całej Polsce i szuka nowej roboty
- wskazał.
Na dziś szpitale, które są w ogromnej większości w rękach KO mu odmawiają. Ale jak sprawa przycichnie to wiadomo, że robotę znajdzie. A do dziś go prokuratura nawet nie przesłuchała
- zauważył.
Afera Kacprzyka
Przypominamy, że portal Zero.pl opisał sprawę lekarza i byłego radnego KO Dawida Kacprzyka. Jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Nad lokalnym politykom KO zapewne rozłożono parasol ochronny. Chociaż jego aferą niemal cała Polska to do tej pory nie został nawet przesłuchany - w przeciwieństwie do lekarza sygnalisty. Co więcej jego obrońcą został mec. Jacek Dubois, znany ze współpracy z politykami Koalicji Obywatelskiej.
as/źr. wPolityce.pl za Wirtualna Polska, X i PAP
