„Wczoraj lider opozycji demokratycznej, Prezes Jarosław Kaczyński, był przez 9 godzin przesłuchiwany w prokuraturze w dętej, politycznej sprawie, w której obok prokuratora rolę oskarżycieli pełniło dwóch jawnie wrogich mu ‘polityków’ Tuska – poseł oraz członek Trybunału Stanu” - napisał Jacek Sasin na portalu X, odnosząc się do wczorajszego przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego ws. tak zwanych dwóch wież.
Wczoraj wieczorem w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zakończyło się przesłuchanie w charakterze świadka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w związku z toczącym się postępowaniem w sprawie tzw. dwóch wież. Kaczyński przesłuchiwany był od godz. 10.
Po godz. 19 rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba poinformował, że przesłuchanie się zakończyło. Rzecznik przekazał, że przebiegało ono w „dobrej atmosferze”.
Aczkolwiek nie będę ukrywał, że jak w dobrym dramacie sądowym pojawiły się w pewnym momencie pewne zgrzyty, niemające większego wpływu na dalszy tok przesłuchania
— dodał.
Prok. Skiba dodał, że na początku przesłuchania świadek złożył oświadczenie, że uznaje przesłuchującą go prokurator „za osobę nielegalną, aczkolwiek wyraża zgodę na przesłuchanie, gdyż będzie ten protokół dowodem w dalszej walce o przywrócenie praworządności”.
Następnie przesłuchanie odbywało się w sposób bardzo zdyscyplinowany
— dodał prok. Skiba.
Jak wynika z informacji przekazanych przez prok. Skibę, Kaczyński brał udział w przesłuchaniu ze swoimi pełnomocnikami, dwoma adwokatami.
W przesłuchaniu brał udział również drugi pełnomocnik pokrzywdzonego, mecenas Roman Giertych, jednak po godz. 14 opuścił on prokuraturę. Spytany po wyjściu z budynku o swoje odczucia Giertych powiedział dziennikarzom, że ma wrażenie, że „pani prokurator nie poradziła sobie do końca”.
„ocenimy te standardy już za rok”
Do sprawy odniósł się wiceprezes PiS Jacek Sasin.
Wczoraj lider opozycji demokratycznej, Prezes Jarosław Kaczyński, był przez 9 godzin przesłuchiwany w prokuraturze w dętej, politycznej sprawie, w której obok prokuratora rolę oskarżycieli pełniło dwóch jawnie wrogich mu „polityków” Tuska – poseł oraz członek Trybunału Stanu
— napisał były minister aktywów państwowych na portalu X.
Panowie ci na bieżąco komentują całą tę hucpę w mediach społecznościowych, wyzłośliwiają się i przenoszą do mediów szczegóły czynności procesowych. Jestem przekonany, że Komisja Europejska i Komisja Wenecka z uznaniem patrzą na taki standard praworządności. My, natomiast, ocenimy te standardy już za rok
— dodał.
Czytaj także
xyz/wPolityce/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762426-przesluchanie-prezesa-pis-ocenimy-te-standardy-juz-za-rok
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.