Wyciekły zeznania prezesa PiS! To mówił o GiertychuWIDEO. Wyciekły zeznania prezesa PiS! To mówił o Giertychu

Jeden z portali udostępnił całość nagrania z przesłuchania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w sprawie tzw. dwóch wież. To gigantyczna kompromitacja neo-prokuratury, ponieważ to nagranie nigdy nie powinno trafić do mediów. W jednej z wypowiedzi lider PiS ostro punktował mecenasa i posła KO Romana Giertycha.
Obecna władza od dłuższego czasu stara się uderzyć w Jarosława Kaczyńskiego sprawą tzw. dwóch wież, czyli niedoszłej budowy dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna. W zeszłym miesiącu miało miejsce 9-godzinne przesłuchanie prezesa PiS w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w tej sprawie. Teraz okazało się, że portal Goniec.pl publikuje nagrania z przesłuchania lidera PiS. Skąd może je mieć? Odpowiedź wydaje się oczywista i jest kompromitująca dla sterowanej przez Waldemara Żurka prokuratury.
W jednym z fragmentów zeznań, które zaprezentował w mediach społecznościowych portal Goniec.pl, prezes PiS punktował mec. Romana Giertycha.
Pan już chyba wielokrotnie nazwał mnie Jaruś, Jarek i tak dalej, chociaż nie jesteśmy i nigdy nie byliśmy po imieniu i ze względu na różnicę wieku, ale także ze względu na bardzo niską ocenę pana z mojej strony
- mówił Jarosław Kaczyński.
Tą niską ocenę wyraziłem także w zeznaniach w jednej ze spraw karnych
- dodał.
"Prokuratura jest nielegalna"
W innej wypowiedzi lider PiS przedstawił w wymowny sposób swoją ocenę Giertycha, pełnomocnika austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, który miał rzekomo ucierpieć finansowo w sprawie "dwóch wież".
Powtarzam swoją ocenę, że niezależnie od pewnych kwalifikacji, mecenas jest osobą osobowości chłopca między szesnastym a osiemnastym rokiem życia
- powiedział prezes PiS. Wyraził też swój pogląd na działalność obecnej prokuratury.
Prokuratura jest nielegalna ze względu na przejęcie prokuratury siłą, a zeznania składam tylko dlatego, że będą one miały znaczenie dla postępowań w przyszłości związanych z przywróceniem praworządności w Polsce
- podkreślił.
Kompromitacja prokuratury
Jak te nagrania z przesłuchania wyciekły do mediów? Jest to niewątpliwa ogromna kompromitacja prokuratury.
Przecież to kryminał. Ci, którzy wynieśli te nagrania zapłacą. Prędzej czy później, ale odpowiedzą karnie
- stwierdziła na X Dorota Kania, dziennikarka.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za X
