"Pseudochrześcijański bełkot" Magyara. Karnowski: Węgry są już kolonią"Pseudochrześcijański bełkot" Magyara. Karnowski: Węgry zostały kolonią
Premier Węgier Péter Magyar cytuje Pismo Święte i przebiera się w piórka świętoszka. "Miłość jest podstawowym prawem" - brzmi początek jego wpisu na X. Jasne jest, że Magyarowi chodzi głownie o środowiska LGBT. "Pseudochrześcijański bełkot nowego premiera Węgier przykrywa zgodę na adopcję przez pary homo" - skomentował w sieci red. Jacek Karnowski.
To, jak zaczął swoje rządy premier Węgier Péter Magyar widzieli wszyscy: groźby, czystki w rzędach i mediach, usunięcie prezydenta, ukłony w stronę Berlina i spolegliwość względem Brukseli, flagi LGBT w Budapeszcie, ale i zemsta na osobistych oraz politycznych przeciwnikach. Pytanie, jak będzie wyglądał koniec jego rządów, bo podobieństwo do ścieżki, którą idzie w Polsce Donald Tusk jest niezwykle wyraźne. Swoje przemocowe działania Magyar także chce zakryć narracją o polityce miłości i serduszkach.
Miłość jest podstawowym prawem. W humanitarnym Węgrzech każdy jest wolny, by kochać kogo i jak chce, o ile nie szkodzi to innym ani nie narusza prawa. „A teraz trwają wiara, nadzieja i miłość. Ale największa z nich jest miłość.”
- napisał na X Magyar, cytując Pismo Święte.
Węgry kolonią
Czy ktokolwiek poważny na serio potraktuje taką narrację Magyara? Redaktor naczelny Telewizji wPolsce24 Jacek Karnowski odnosząc się do wpisu premiera Węgier, nazwał rzeczy po imieniu.
Pseudochrześcijański bełkot nowego premiera Węgier przykrywa zgodę na adopcję przez pary homo. W tej sferze Magyar nie ma żadnej autonomii, robi co mu każą, wbrew własnym interesom politycznym. Węgry stały się kolonią - Brukseli, korporacji, LGBT
- napisał w mediach społecznościowych red. nacz. Telewizji wPolsce24 Jacek Karnowski.
Péter Magyar walczy o polityczne życie
