Węgrzy zdecydowali o areszcie dla kierowcy polskiego autokaruWęgrzy zdecydowali o areszcie dla kierowcy polskiego autokaru

FacebookTwitter

Sąd rejonowy w Miszkolcu na wniosek prokuratury rejonowej podjął we wtorek decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec kierowcy polskiego autokaru wstępnie na okres jednego miesiąca - przekazał PAP Tamas Barko, rzecznik prasowy prokuratury regionu Borsod-Abauj-Zemplen.

Zdaniem węgierskich śledczych to właśnie kierowca bezpośrednio przyczynił się do spowodowania wypadku, w wyniku którego śmierć poniosło dwanaście osób.

Podejrzany nie złożył jeszcze wyjaśnień. Według informacji uzyskanych w toku dotychczasowego postępowania, do wypadku doszło prawdopodobnie wskutek zaśnięcia kierowcy za kierownicą

- powiedział Barko.

Dodał, że „obecnie nie ma nowych ustaleń w sprawie”.

W oświadczeniu opublikowanym wcześniej na stronie prokuratury regionu Borsod-Abauj-Zemplen stwierdzono, że „kierowca nie był w stanie zapewniającym bezpieczne prowadzenie pojazdu; zasnął z powodu zmęczenia, w wyniku czego autobus zjechał z jezdni w prawo przez pas awaryjny, a następnie przewrócił się na bok na skarpie przy autostradzie”.

Przypomniano, że kierowca został zatrzymany przez policję, która przesłuchała go w charakterze podejrzanego o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego skutkującego śmiercią wielu osób.

Zdaniem prokuratury istnieje ryzyko, że podejrzany może uciec, ukrywać się lub utrudniać postępowanie dowodowe, dlatego na wniosek policji wystąpiono do sądu o zastosowanie wobec niego aresztu tymczasowego.

Tragiczny wypadek na Węgrzech

Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezoekeresztes na północnym wschodzie kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski - 57 pasażerów oraz dwóch kierowców - wracających z pielgrzymki w Bośni i Hercegowinie.

Wskutek zdarzenia 12 osób zginęło, 10 trafiło w bardzo ciężkim stanie do szpitali na Węgrzech, a pozostałych 37 pasażerów odniosło lekkie obrażenia. Wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Większość podróżnych pochodziła z Podkarpacia, a dwóch z województwa małopolskiego. Węgierska policja poinformowała PAP, że sekcje zwłok ofiar powinny zakończyć się w piątek 21 sierpnie i wtedy mogą zostać przetransportowane do Polski.

W poniedziałek wieczorem na lotnisku w Jasionce pod Rzeszowem wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku. Do kraju wróciło 21 osób. Pięć z nich trafiło do szpitali, a 16 wróciło do domów.

kh/PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.