Węgry przegrały w TSUE. Co teraz zrobi Magyar? Węgry przegrały w TSUE. Co teraz zrobi Magyar?
Sąd Unii Europejskiej oddalił w środę skargę Węgier na decyzję UE dotyczącą wykorzystania nadzwyczajnych zysków z zamrożonych aktywów rosyjskiego banku centralnego na wsparcie Ukrainy w jej wojnie obronnej z Rosją. Chodzi o dochody generowane przez zamrożone w UE aktywa banku centralnego Rosji.
Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę państwa UE zamroziły znaczną część rosyjskich aktywów, a następnie zdecydowały o wykorzystaniu zysków generowanych przez te aktywa na rzecz Ukrainy.
Węgry w tej sprawie złożyły skargę do TSUE.
Wyrok TSUE uderza w Rosję
W wydanym w środę wyroku Sąd UE, który jest częścią TSUE, uznał, że co do zasady nie ma jurysdykcji w odniesieniu do przepisów dotyczących tzw. wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa (WPZiB) UE, ani do aktów przyjmowanych na podstawie tych przepisów.
Sąd uznał również, że niniejsza sprawa nie jest objęta żadnym z wyjątków przewidzianych w traktatach, które pozwalają TSUE ingerować w tę dziedzinę.
W wyroku ocenił też, że zaskarżona decyzja „wiązała się z dokonaniem wyborów politycznych lub strategicznych w ramach WPZiB, ponieważ określała przeznaczenie i szczegółowy podział środków finansowych na finansowanie nabycia wyposażenia o charakterze wojskowym przeznaczonego dla Sił Zbrojnych Ukrainy”.
Miliardy euro od rosyjskich oligarchów na pomoc Ukrainie
Od czasu unieruchomienia, rosyjskie aktywa wygenerowały łącznie ok. 8 mld euro zysków.
W grudniu 2025 r. państwa członkowskie zdecydowały również o trwałym zakazie przekazywania zamrożonych aktywów rosyjskiego banku centralnego z powrotem do Rosji. Decyzję oparto na art. 122 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który umożliwia przyjmowanie nadzwyczajnych środków w sytuacjach kryzysowych.
Pod koniec sierpnia ministrowie spraw zagranicznych Polski, Hiszpanii, Holandii i Szwecji zaapelowali, by Unia Europejska powróciła do kwestii użycia samych zamrożonych aktywów rosyjskich na rzecz dalszego wsparcia Ukrainy.
Skargę do TSUE złożył rząd Viktora Orbán. Obecny rząd Pétera Magyara musi zdecydować, czy odwołać się od wyroku
kh/PAP
