Co dalej z elektrownią jądrową? Magyar odsłania kartyCo dalej z elektrownią jądrową? Magyar odsłania karty

FacebookTwitter

Cztery z ośmiu turbin w węgierskiej elektrowni jądrowej w Paksu są ponownie uruchomione – poinformował w niedzielę na Facebooku premier Węgier Peter Magyar.

Magyar przekazał, że budowa podwodnej zapory, mającej na celu podniesienie poziomu wody w Dunaju w rejonie kanałów chłodzących elektrowni, przebiega szybciej niż zakładano, a moc wytwórcza zakładu jest stopniowo zwiększana.

Elektrownia w Paksu dysponuje czterema blokami o łącznej mocy wynoszącej około 2000 MW. W normalnych warunkach dostarcza blisko połowę energii elektrycznej wytwarzanej w kraju. Moc siłowni ograniczono z powodu rekordowo niskich wartości poziomu wody w Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia obiektu.

Kiedy elektrownia osiągnie pełną wydajność?

Szef węgierskiego rządu zaznaczył w niedzielę, że siłownia może osiągnąć swoją pełną wydajność już w najbliższą środę.

W sobotę 15 sierpnia w okolicy elektrowni zanurzono dwie barki, mające podnieść poziom wody w Dunaju. Wcześniej węgierski rząd ogłosił, że w celu regulacji poziomu wody w rzece zbuduje tzw. próg denny – zanurzoną konstrukcję przypominającą tamę, usytuowaną poprzecznie na dnie koryta rzeki.

tkwl/Źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.