Magyar mści się na przyjacielu Polski! Ważna interwencjaNASZ TEMAT Magyar mści się na przyjacielu Polski! Ważna interwencja
Były burmistrz III dzielnicy Budapesztu, Balázs Bús, znany z wielkiego szacunku dla Polski, od wielu tygodni przebywa w areszcie za sprawą rządu Pétera Magyara. O jego dramatycznej sytuacji i liście z aresztu już kilkanaście dni temu alarmował portal wPolityce.pl. Teraz do całej sprawy odniósł się na X prezes PiS Jarosław Kaczyński, ostrzegając Magyara przed konsekwencjami jego działań.
Sprawa związana jest z rzekomym naruszeniem procedur w Narodowym Funduszu Kultury, z którego środki miały służyć politycznym interesom Fideszu, partii Victora Orbana. W tej sprawie 23 czerwca zatrzymany został Balázs Bús, były wieloletni burmistrz III dzielnicy Budapesztu, a następnie trafił do aresztu - jest tymczasowo aresztowany do dziś. Portal wPolityce.pl kilkanaście dni temu publikował dramatyczny list Búsa z aresztu.
Pięć tygodni temu funkcjonariusze NAV (węgierskiego urzędu skarbowo-celnego) wyprowadzili mnie z mojego domu na podstawie fałszywych zarzutów opartych na przypuszczeniach. Przed sądem punkt po punkcie obaliłem wszystkie zarzuty, jednak zgodnie z oczekiwaniami Pétera Magyara sąd podjął bezprawną i niezgodną z prawem decyzję o charakterze politycznym. Jak w filmie Świadek
- pisał Bús w liście, który mógł zostać upubliczniony dzięki jego obrońcy.
Ani jako burmistrz, ani jako przedstawiciel Narodowego Funduszu Kultury (NKA) nie dopuściłem się żadnego naruszenia prawa, bezprawia ani zaniedbania. Moją jedyną „winą” było to, że byłem członkiem Fideszu. Péter Magyar bezczelnie kłamie, krzycząc, że z NKA zniknęło 17 miliardów forintów. Nic nie zniknęło. Faktem jest natomiast, że przekazaliśmy NKA nowemu ministrowi z nadwyżką przekraczającą 10 miliardów forintów oraz z wszystkimi trwającymi programami grantowymi
- dodał.
Prezes PiS broni przyjaciela Polski
Teraz za Węgrem, który w przeszłości pokazywał swoją sympatię do Polski - Bús m.in. utworzył Parka Ofiar Zbrodni Katyńskiej, a także Park bł. ks. Jerzego Popiełuszki - wstawił się prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Magyar jak Tusk na sterydach. Dramatyczny list przyjaciela Polski
Zemsta polityczna? Polityczne wykorzystywanie wymiaru sprawiedliwości? Szykany wobec konkurentów politycznych? Brzmi znajomo… Na celowniku premiera Węgier Pétera Magyara znalazł się były burmistrz III dzielnicy Budapesztu, Balázs Bús, wielki przyjaciel Polski, upamiętniający w stolicy Węgier m. in. ofiary Katynia i bł. ks. Jerzego Popiełuszkę. Trafił do ciężkiego więzienia
- napisał Jarosław Kaczyński na X.
Nagonka ewidentnie ma podtekst polityczny i zmierza do szykanowania opozycji. Wszystko wskazuje na to, że nowy węgierski premier Péter Magyar podąża drogą Tuska, co najprawdopodobniej nie najlepiej rokuje dla jego politycznej przyszłości. Widzimy to już w Polsce. Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie…
- dodał.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za X
