Jak to w końcu było z „salonikiem VIP” dla członków Koalicji Obywatelskiej i ich rodzin w Szpitalu Południowym? Donald Tusk i Marcin Kierwiński chyba nie ustalili wspólnej wersji dla opinii publicznej…
Skandal ze Szpitalem Południowym i Dawidem Kacprzykiem zatacza coraz szersze kręgi. Ujawniane są kolejne odsłony skandalu, który jest politycznie groźny dla Koalicji Obywatelskiej oraz jej lidera Donalda Tuska. Szef koalicji 13 grudnia próbował przemilczeć skandal, ale afera wydostała się z bańki medialnej, dlatego Tusk musiał w końcu zająć stanowisko. Komunikacja w samym obozie KO jest jednak niespójna i prowadzi do dezinformacji.
„Saloniku nie było”
Marcin Kierwiński zapewnił, że coś takiego jak „salonik VIP” w Szpitalu Południowym nie istniało.
Mogę powiedzieć tylko tyle, odwołując się do oświadczenia ratusza, bo to ratusz sprawdzał tę kwestię, że takiego saloniku nie było
— mówił niedawno w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.
Czytaj także
„Zjawisko musi zniknąć”
Premier Donald Tusk na swojej konferencji prasowej przy KPRM potwierdził istnienie „saloniku VIP” w Szpitalu Południowym, z którego mieli korzystać politycy Koalicji Obywatelskiej i członkowie ich rodzin. Mało tego, wskazał, że takie „saloniki VIP” i zapisy poza kolejką działają też w innych szpitalach! Nakazał NFZ i Ministerstwu Zdrowia wymyślenie, jak to zmienić do wtorku, a jeśli nie, to zasugerował, że będą konsekwencje personalne.
Warto też sobie uświadomić, że w Szpitalu Południowym ten pokój to była część komercyjna szpitala. To też się swoją drogą zawsze ryzyko do pewnych nadużyć, ale warto sobie uświadomić, że w przypadku Szpitala Południowego to nie była część publicznej jednostki
— powiedział.
Czytaj także
Tak zwane saloniki VIP. Dla Narodowego Funduszu Zdrowia i dla Ministerstwa zadanie jest proste - to zjawisko musi zniknąć
— dodał.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764118-ktory-mija-sie-z-prawda-tusk-vs-kierwinski-ws-saloniku-vip
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.