Dwie sprawy i dwa sądy, ale obydwa zajmują się sprawą Zbigniewa Ziobry. Podczas kiedy Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatruje dziś zażalenie na areszt dla byłego ministra sprawiedliwości, wczoraj warszawski Sąd Apelacyjny zdecydował o wyłączeniu sędziego Dariusza Drajewicza od rozpoznania zażalenia w sprawie związanej z wnioskiem o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania Ziobry. Chciała tego prokuratura.
Obrońcy Zbigniewa Ziobro kontynuują składanie wniosków na posiedzeniu Sąd Okręgowego w Warszawie ws. zażalenia na areszt dla byłego ministra sprawiedliwości. Niektóre z nich dotyczyły wyłączenia sędziów z trzyosobowego składu orzekającego w sprawie. Uczestniczący w posiedzeniu prok. Piotr Woźniak ocenił wnioski obrony jako bezzasadne.
Wniosek o wyłączenie Szymachy-Zwolińskiej
W lutym br. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wyraził zgodę na areszt dla byłego ministra Zbigniewa Ziobry ws. dotyczącej Funduszu Sprawiedliwości. Dzisiejsze posiedzenie SO dotyczy zażalenia obrony na tę decyzję. To tylko jeden z trzech terminów przewidzianych w tej sprawie. Kolejne to piątek 3 lipca oraz poniedziałek 6 lipca.
Posiedzenie rozpoczęło się przed godziną 10. Już po 20 minutach strony wyszły z sali rozpraw. Jeden z obrońców Ziobry - mec. Bartosz Lewandowski - poinformował wtedy o złożonym wniosku o wyłączeniu ze sprawy jednej z trojga sędziów ją rozpoznających – Anny Szymachy-Zwolińskiej.
Ten wniosek jest motywowany faktem, że pani sędzia była członkiem składu orzekającego rozpoznającego zażalenie na tymczasowe aresztowanie Marcina Romanowskiego
— mówił mec. Lewandowski.
Mamy do czynienia z sytuacją, w której pani sędzia już oceniała ten materiał dowodowy; uznała, że istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia czynu, istnieją przesłanki tymczasowego aresztowania, a tym samym, zgodnie z orzecznictwem, dość konsekwentnym (…) w tej sprawie zaistniały podstawy do jej wyłączenia
— ocenił sytuację obrońca posła Zbigniewa Ziobry.
Wniosek o wyłączenie całego składu orzekającego
Po 10–minutowej przerwie wywołanej wnioskiem strony powróciły na salę. Następnie – jak informował mec. Lewandowski – obrona zawnioskowała o wyłączenie sędziego Adama Chocholaka – drugiego sędziego orzekającego w środowej sprawie.
Ten wniosek obrona argumentowała tym, że sędzia był delegowany przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka do sądu okręgowego z sądu rejonowego, a sprawa zażalenia trafiła do niego w drodze losowania; sam sędzia złożył wniosek o jego wyłączenie, gdyż – mówił mec. Lewandowski - fakt delegacji mógł zdaniem sędziego w takiej sprawie być podstawą wyłączenia.
Mec. Lewandowski dodał, że sędziemu przedłużono delegację w dniu 25 maja, co - w ocenie obrony - „zbiegło się w czasie”, kiedy sąd zmienił termin posiedzenia ws. zażalenia.
Obrona wskazywała wobec tego na możliwość pewnej zależności między sędzią a ministrem.
Dotychczas zdarzało się, że Waldemar Żurek cofał delegację wobec sędziów bez uzasadnienia, którzy, można powiedzieć, podejmowali działalności niezgodną z kierunkiem zmian oczekiwanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości
— stwierdził mec. Lewandowski.
Oba te wnioski trafiły do rozpoznania przez innego z sędziów, o czym dziennikarzy poinformowała rzeczniczka sądu ds. karnych sędzia Anna Ptaszek. Mecenas Lewandowski mówił zaś, że skład orzekający nie widział potrzeby wstrzymania procedowania zażalenia w związku z tymi wnioskami obrony.
Czytaj także
Strony informowały później o innych, złożonych przez obronę wnioskach, w tym o zawieszenie postępowania do czasu złożenia pełnych wyjaśnień przez ks. Michała Olszewskiego i dwóch dawnych urzędniczek MS – oskarżonych w procesie dotyczącym jednego z wątków Funduszu. Po południu obrona zawnioskowała o wyłączenie całego składu orzekającego na środowym posiedzeniu.
W związku ze składanymi wnioskami zarządzane są 10-30 minutowe przerwy w toku posiedzenia.
Zażalenie na postepowanie ws. ENA Ziobry
Wczoraj Sąd Apelacyjny w Warszawie zajął się zażaleniem obrońców Zbigniewa Ziobro na całość postępowania ws. wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Sędzia Dariusz Drajewicz został wyłączony od rozpoznania zażalenia w sprawie związanej z wnioskiem o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec b. szefa MS, posła PiS Zbigniewa Ziobry
— poinformowała dziś rzecznik prasowa warszawskiego sądu apelacyjnego.
Wniosek o wyłączenie sędziego Drajewicza od rozpoznania zażalenia obrońcy Ziobry - dotyczył postanowienia sądu o nieuwzględnieniu wniosku o zawieszenie postępowania o wydanie ENA wobec b. szefa MS - został skierowany do Sądu Apelacyjnego w Warszawie przez Prokuraturę Krajową na początku czerwca br. Rzecznik tej prokuratury, prok. Przemysław Nowak poinformował wówczas, że prokurator zdecydował o skierowaniu wniosku o wyłączenie Drajewicza „z uwagi na uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego”.
Rzeczniczka prasowa warszawskiego sądu apelacyjnego ds. karnych, sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak poinformowała, że we wczoraj sąd uwzględnił wniosek neo-PK i wyłączył sędziego Drajewicza od rozpoznania zażalenia w sprawie związanej z ENA dla Ziobry.
Jakież to motywy wskazała neo-Prokuratura Krajowa?
We wniosku utrzymywano, że „kandydatura Dariusza Drajewicza do KRS została zgłoszona przez posłów Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość, a Zbigniew Ziobro (wówczas poseł tego klubu) osobiście głosował za listą kandydatów obejmującą jego nazwisko”.
W ocenie prokuratora powyższe okoliczności, rozpatrywane łącznie, mogą wywoływać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego Dariusza Drajewicza w sprawie bezpośrednio dotyczącej Zbigniewa Ziobry
— podkreślał prok. Nowak.
Czytaj także
koal/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763930-sady-zajely-sie-zazaleniami-na-areszt-i-ena-ziobry
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.