Jest demokracja, to są i afery. Taką tezę ukuła na potrzeby rozmydlenia afery szpitalnej KO Magdalena Środa, której sprawa lekarza-milionera Dawida Kacprzyka nie bulwersuje. „Jest jakaś różnica między proeuropejską demokracją, w której trafiają się afery a mafijną autokracją” - napisała na FB feministka. Oczywiście tę ostatnią reprezentują politycy sprawujący wcześniej rządy w Polsce z „wodzem” Kaczyńskim na czele.
Wiele wskazuje na to, że sprawa koordynatora SOR warszawskiego Szpitala Południowego Dawida Kacprzyka, do niedawna radnego KO, to tylko wierzchołek góry lodowej. Prokuratura przesłuchała wczoraj lekarza-sygnalistę, który alarmował w ubiegłym roku stołeczny ratusz o licznych nieprawidłowościach. Z kolei według nowych ustaleń w placówce miał być prowadzony… biznes pogrzebowy. Donald Tusk i politycy koalicji 13 grudnia nie ma bardzo wiedzą jak do tej sprawy podejść, ponieważ każde tłumaczenia jeszcze bardziej ich pogrążają.
Z odsieczą śpieszą więc „postacie znane”, a jedną z nich jest Magdalena Środa, która ukuła własną teorię w tej sprawie.
Co tam afery, ważne, że proeuropejska
Cóż jeszcze wymyślą zwolennicy obecnej władzy, żeby rozmydlić aferę szpitalną Koalicji Obywatelskiej. Magdalena Środa wpadła na paranoiczny pomysł, że takie afery, jak ta z lekarzem-milionerem Dawidem Kacprzykiem, któremu nagle z rąk wypadła legitymacja KO, zdarzą się tylko w demokracji. Właśnie takiej, jaka jest dziś, bo za rządów Zjednoczonej Prawicy mieliśmy rzekomo autokrację. Przy okazji zakpiła z Objawień w Gietrzwałdzie.
Szanowni moi nienawistnicy, jest jakaś różnica między proeuropejską demokracją, w której trafiają się afery (jak ta ze szpitalem południowym i - zapewne - inne, bo każdą demokrację tworzą ludzie, często słabi i sprytni) a mafijną autokracją, gdzie władza notorycznie kradnie dla swoich, gdzie nie ma żadnych reguł prócz woli wodza napalonego na władzę (Kaczyński), gdzie - niestety - poziom intelektualny rządzących i ich popleczników jest nader żałosny (świat Mateckich, Kowalskich, Błaszczaków, Kemp i tej pani co to słyszała Matkę Boską mówiącą po polsku) i gdzie media reprezentowane przez kłamców, propagandzistów i cyników. No jest różnica, proszę ją dostrzec
— napisała w mediach społecznościowych Magdalena Środa.
Czytaj także
koal/FB
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763872-sroda-afera-szpitalna-wazne-ze-wladza-jest-proeuropejska
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.