Koalicja Obywatelska rozpaczliwie szuka sposobu, jak zneutralizować wybuchłą wokół tej partii aferę lekarza-milionera Dawida Kacprzyka, do niedawna członka KO, i sprawę powstałego w Szpitalu Południowym „saloniku VIP”, gdzie na specjalnych zasadach przyjmowani byli politycy KO i członkowie ich rodzin. Z pomocą partii Tuska postanowił przyjść Wojciech Czuchnowski, dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Napisał artykuł, w którym oczernia lekarza-sygnalistę, a także… reprezentanta Polski w piłkę nożną Roberta Lewandowskiego. Artykuł jest kuriozalny, gdyż jedynie pokazuje, jak bardzo KO i sympatyzujący z tą formacją dziennikarze starają się chwytać czegokolwiek, by odwrócić uwagę od ogromnej afery partii Tuska.
Wojciech Czuchnowski postanowił w swoim artykule uderzyć w doktora Emila Jędrzejowskiego, byłego ordynatora chirurgii w Szpitalu Południowym, który pogrążył Koalicję Obywatelską - wyznał on, że już w lipcu 2025 roku informował Rafała Trzaskowskiego, odpowiedzialnego za Szpital Południowy jako prezydent Warszawy, o nieprawidłowościach w związku z pracą w tej placówce lekarza związanego z KO Dawida Kacprzyka. Okazało się, że Trzaskowski nie zrobił z tym nic. Najpewniej dlatego wkroczył do akcji Czuchnowski, starając się w złym świetle przedstawić lekarza-sygnalistę.
Doktor Emil Jędrzejewski, sygnalista, który ujawnił nieprawidłowości w zarządzanym przez prezydenta Warszawy Szpitalu Południowym, w 2018 roku chciał, aby miasto przekazało mu za darmo działkę na prywatną lecznicę. Inwestycję miał firmować piłkarz Robert Lewandowski. Sprawa prywatnej kliniki, którą dr Emil Jędrzejewski planował otworzyć razem z Lewandowskim, to jeden z kilku powodów, dla których lekarz może mieć osobistą urazę do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. I ważnym kontekstem dla przekazywanych przez lekarza informacji o aferze w Szpitalu Południowym, gdzie Jędrzejewski do jesieni 2025 roku był ordynatorem chirurgii
— napisał w swoim artykule Wojciech Czuchnowski. Jaki to ma związek na ocenę afery w Szpitalu Południowym, która jest jak najbardziej realna? Nie wiadomo. Nie ma szczególnego znaczenia, z jakich powód dr Jędrzejowski ujawnił aferę.
Dalej jednak wyjaśnia się, kto z dużym prawdopodobieństwem inspirował tekst Czuchnowskiego. Jego informatorami - cóż za „zaskoczenie” - są politycy KO.
Według dwóch polityków KO, z którymi rozmawiała „Wyborcza”, niechęć chirurga-sygnalisty do prezydenta Warszawy może wynikać z fiaska biznesowych planów Jędrzejewskiego
— podkreślił dziennikarz „GW”. Czytelnik może sobie po lekturze tego fragmentu zadać znów pytanie - a jakie to ma znaczenie, czy sygnalista był niechętny Trzaskowskiemu i z jakich powód, skoro nieprawidłowości, o których informował, okazały się prawdą?
Ciosy w Roberta Lewandowskiego
Tymczasem Czuchnowski przy okazji postanowił zmieszać z błotem… wybitnego polskiego piłkarza Roberta Lewandowskiego, dołączając jego wątek do sprawy afery KO. Otóż chodzi o plany otwarcia kliniki medycyny sportowej w Warszawie przez dr Jędrzejewskiego, co miał firmować obecny kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski. W tej sytuacji doktor miał przekazać jednemu z polityków KO, że potrzebowałby działki od miasta na tę inwestycję.
Powiedziałem mu, że nie wyobrażam sobie, aby prezydent się na to zgodził. Nie załatwiłem mu spotkania z Trzaskowskim i ostrzegłem prezydenta, żeby uważał na tego człowieka
— przekazał w rozmowie Czuchnowskim poseł KO, były minister w rządzie Tuska. Konkretnie chodziło o tereny Warszawskiego Klubu Tenisowego MERA. Z inwestycji nic nie wyszło.
A co na to sam dr Jędrzejowski? Czuchnowski wysłał mu szereg pytań.
Panie Redaktorze, proszę realizować swój pomysł na przedstawienie mnie. Na Pana pytania odpowiem we wtorek
— odpowiedział oczerniany przez Czuchnowskiego lekarz.
Czytaj także
tkwl/wyborcza.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763236-odlot-czuchnowski-wymierza-ciosy-w-roberta-lewandowskiego
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.