Zandberg dobija KO. "Były poza tym przekręty na kasę?"Zandberg dobija KO. "Były poza tym przekręty na kasę?"

"Chciałbym zrozumieć nową linię obrony Koalicji: czyli problemu nie ma, bo w rządzonym przez nich szpitalu, w którym zrobili sobie salonik VIP dla swoich, były poza tym przekręty na kasę?" - dopytał Adrian Zandberg na portalu X, odnosząc się do skandalu z lekarzem-milionerem Dawidem Kacprzykiem i Szpitalem Południowym w Warszawie
„Chciałbym zrozumieć nową linię obrony Koalicji: czyli problemu nie ma, bo w rządzonym przez nich szpitalu, w którym zrobili sobie salonik VIP dla swoich, były poza tym przekręty na kasę?” - dopytał Adrian Zandberg na portalu X, odnosząc się do skandalu z lekarzem-milionerem Dawidem Kacprzykiem i Szpitalem Południowym w Warszawie.
Afera Koalicji Obywatelskiej, której działacze kierowali i nadzorowali warszawski Szpital Południowy, coraz bardziej pogrąża tę partię. Lekarz-milioner Dawid Kacprzyk - jeszcze kilka dni temu działacz i radny KO - miał fałszować grafiki dyżurów i zarobić w 2025 r. 1,6 mln zł. Sprawa odbiła się szerokim echem w Polsce, ponieważ nasza służba zdrowia tonie w długach, zamykane są szpitalne oddziały, niewypłacane pieniądze za wykonane świadczenia, a pacjentom ogranicza się badania diagnostyczne.
Czytaj także
Na jaw wychodzą także szokujące informacje, dotyczące uprzywilejowanego traktowania polityków Koalicji Obywatelskiej w Szpitalu Południowym, który - jak podkreśla sam Rafał Trzaskowski - został wybudowany przez prezydenta Warszawy i wiceszefa KO. Politycy tej partii boją się przyznać, kto z nich korzystał ze szpitalnego „saloniku” VIP omijając kolejki pacjentów.
„Były poza tym przekręty na kasę?”
Politycy KO próbują wybrnąć z fatalnej dla nich sytuacji, wymyślając co raz to nowe „argumenty” albo wprost uciekając od pytań zadawanych przez dziennikarzy i oburzone społeczeństwo.
Do sprawy odniósł się lider partii Razem Adrian Zandberg.
Chciałbym zrozumieć nową linię obrony Koalicji: czyli problemu nie ma, bo w rządzonym przez nich szpitalu, w którym zrobili sobie salonik VIP dla swoich, były poza tym przekręty na kasę?
— czytamy we wpisie Zandberga na portalu X.
