Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił, że wiceminister nauki Andrzej Szeptycki powinien złożyć dymisję albo zostać wyrzucony. „Wiceminister pozwolił sobie na porównanie UPA do polskich żołnierzy wyklętych” – wskazał Przydacz.
W piątek w radiu TOK FM Szeptycki został m.in. zapytany o to, „co takiego jest w tym UPA, że Ukraińcy nie mogą się tego pozbyć ze swojego imaginarium historycznego”.
Wiceszef resortu nauki odpowiedział, że „to była formacja, która – niezależnie od tego, o czym pan mówi o zbrodni wołyńskiej, ale walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna”.
To byli tacy trochę, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa, trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni
— dodał Szeptycki.
„Oburzenie jest absolutnie uzasadnione”
Z kolei w niedzielę w Telewizji Republika Przydacz odnosił się m.in. do decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z końca maja, który nadał jednej z jednostek sił zbrojnych swego kraju imię Bohaterów UPA.
Prezydencki minister podkreślił, że „oburzenie na ostatnie decyzje strony ukraińskiej jest absolutnie uzasadnione, słuszne” i on je podziela. Zaznaczył, że na określenie zbrodni wołyńskiej sam używa słowa „ludobójstwo”.
Jest absolutnie wskazane, bo jest poparte prawdą historyczną i tutaj trzeba twardo domagać się minimalnego szacunku do pomordowanych, poprzez ekshumacje, poprzez ich ponowny pochówek i poprzez odejście strony ukraińskiej od gloryfikacji tych bandytów i zbrodniarzy
— zaznaczył.
„Powinien złożyć dymisję ze wstydu”
Ocenił, że „w tematyce ukraińskiej trochę nam umknęła jeszcze jedna rzecz”. Wskazał po tym, że „w rządzie Donalda Tuska jest jeden człowiek, który pozwolił sobie na porównanie Ukraińskiej Powstańczej Armii, tych bandytów, morderców, do polskich żołnierzy niezłomnych”.
Mówię akurat o panu Szeptyckim
— powiedział prezydencki minister.
Co ten człowiek jeszcze robi w polskim rządzie, po takiej wypowiedzi? Następnego dnia powinien albo sam złożyć dymisję ze wstydu, albo powinien zostać wyrzucony. A jeśli Donald Tusk tego nie chce robić, to jeżeli pan Zgorzelski, pan Kosiniak bronią polskiej historii, polskiej prawdy, to powinni zażądać w trybie pilnym od ministra i od premiera, żeby tego człowieka wyrzucić z polskiego rządu
— zaznaczył Przydacz.
Dodał, że ten człowiek „nie powinien pracować w polskim rządzie”.
Nie ma zgody na to, aby porównywać morderców dzieci i kobiet do polskich bohaterów podziemia z Armii Krajowej, do polskich bohaterów podziemia antysowieckiego po 44. roku
— podkreślił Przydacz.
Zełenski straci Order Orła Białego?
Decyzja Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek imienia Bohaterów UPA spotkała się z krytyką polskich polityków, również prezydenta, który zapowiedział na 8 czerwca posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Poinformował, iż zaproponował, aby jednym z punktów posiedzenia było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.
W piątek i sobotę spotkania z przedstawicielami rządu i prezydenta – w tym z Marcinem Przydaczem – odbył Kyryło Budanow, szef kancelarii prezydenta Ukrainy.
Czytaj także
PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762112-przydacz-ostro-o-szeptyckim-powinien-odejsc-ze-wstydu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.