Tusk podważa wyniki wyborów. W 2014 r. sam to krytykował!"Jeśli ktoś podważa uczciwość wyborów, to godzi w reputację państwa". Czy to prezes PiS? Nie! To Donald Tusk w 2014 roku

Przypominamy, co lata temu na temat podważania wyników wyborów mówił Tusk.
„Jeśli ktoś podważa wiarygodność, uczciwość, rzetelność polskich wyborów w ostatnich latach, to godzi bardzo mocno w reputację państwa polskiego” - przekonywał premier Donald Tusk w 2014 roku. Szkoda, że obecny szef rządu sam nie słucha swoich rad i idzie obecnie zdecydowanie dalej, prowadząc niebezpieczną grę dla Polski, wprost podważając wynik wyborów prezydenckich.
Premier Donald Tusk od kilku dni próbuje podważać wynik wyborów prezydenckich, które dały zwycięstwo Karolowi Nawrockiemu, coraz śmielej przejmując absurdalne narracje kolportowane przez najbardziej radykalne postacie z jego środowiska takie jak: poseł Roman Giertych, Tomasz Lis czy Jan Piński.
Tusk swoje podważanie wyniku wyborów kontynuował także w sieci.
Panowie Andrzej Duda, Karol Nawrocki i Jarosław Kaczyński - nie jesteście tak zwyczajnie po ludzku ciekawi, jakie są prawdziwe wyniki głosowania? Na pewno jesteście. A jak wiadomo, uczciwi nie mają się czego bać
— grzmiał.
Wpis, w którym wprost podważał on wynik wyborów prezydenckich wywołał prawdziwą lawinę oburzenia w sieci.
CZYTAJ TAKŻE: Tusk wprost podważa wynik wyborów prezydenckich! Internet zapłonął: „Przestań destabilizować państwo, szkodniku”
A jak to było 11 lat temu?
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawne” Marek Mikołajczyk w tym kontekście przypomniał, jak w 2014 roku Donald Tusk pieklił się kiedy, prezes Pis Jarosław Kaczyński zwracał uwagę na potrzebę kontrolowania przebiegu wyborów.
Lider PiS-u to lider największej partii opozycyjnej i jego głos, czy ktoś tego chce, czy nie, jest słuchany. Jeśli ktoś podważa wiarygodność, uczciwość, rzetelność polskich wyborów w ostatnich latach, to godzi bardzo mocno w reputację państwa polskiego
— mówił wówczas.
Jeśli ktoś dysponujący taką siłą głosu jak Jarosław Kaczyński mówi, że w Polsce trzeba alternatywnie liczyć głosy, rozumiem - bo komisje wyborcze fałszują wyniki wyborów - to obraża Polskę i wystawia świadectwo własnej ojczyźnie niesprawiedliwie negatywne, czarne, niezgodne z faktami. To tak czy inaczej coś kosztuje
— grzmiał.
Kaczyński bardzo szkodzi Polsce w ten sposób. To jest niemądre działanie, ze złymi skutkami dla nas wszystkich
— przekonywał wówczas Tusk.
as/X/Onet.pl
